« Rejestracja domeny i zak³adanie bloga dla pocz±tkuj±cychOptymalizacja Firefoksa »

Trackback address for this post

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots.
Please enter the characters from the image above. (case sensitive)

93 comments

  1. § Krug Email said on :
    Nice Ajan :)
  2. § Piotrek Email said on :
    Na prawdê ¶wietne. Na pewno siê przyda. Dziêki.
  3. § raVel Email said on :
    przy powitaniu nie zawsze pierwsza wita sie osoba mniej istotna, zazwyczaj pierwsza wita sie osoba ktora dolacza do towarzystwa, np. gdy szef wchodzi do pokoju w ktorym sa pracownicy to szef powinien pierwszy powiedziec "dziendobry" :), a jezeli chcemy podac reke kobiecie to musimy poczekac az ona pierwsza wyciagnie dlon, jezeli tego nie robi musi nam wystarczyc zwykle "dziendobry" bez uscisku dloni
    ~~
  4. § grizzly3 Email said on :
    1. Czy ta kolejno¶æ (w restauracji) jest poprawna: "Je¶li kelnera brak, to: K-M"?
    2. Kto wychodzi pierwszy z autobusu - kobieta czy mê¿czyzna?
  5. § Ajantis® Email said on :
    Rav racja, nie wspomnia³em o tym, dziêki :) .
    Co do drugiej sprawy to to pomin±³em celowo, bo sam do koñca nie wiem na pewno jak to jest. Niektóre ksi±¿ki pisz±, ¿e witaj±c siê w towarzystwie z mê¿czyznami powinni¶my te¿ u¶cisn±æ rêkê kobiety, wiêc to my wyci±gamy rêkê, bo my wchodzimy. Z drugiej strony jest to, co ty napisa³e¶ ;P .

    Grizzly tak, ta kolejno¶æ jest poprawna, pierwszy do stolika zawsze idzie mê¿czyzna (kelner je¶li jest, je¶li go nie ma to towarzysz kobiety), natomiast z restauracji pierwsza idzie ju¿ kobieta.
    Co do autobusu to w sumie zada³e¶ mi mocnego æwieka, przyjacielu :) . Powiedzia³bym, ¿e kobieta pierwsza, bo kobietê przepuszcza siê pierwsz± w drzwiach, ale ja jednak zaryzykujê, ¿e pierwszy idzie mê¿czyzna dlatego, ¿e po wyj¶ciu z autobusu mo¿e damie podaæ rêkê i pomóc jej wyj¶æ.
    Ale absolutnie nie mam co do tego ¿adnej pewno¶ci :)
  6. § Cinex Email said on :
    W autobusie jest podobnie jak ze "schodami". Czyli je¿eli wchodzi siê gdzie¶ i kobieta wie gdzie i¶æ, idzie pierwsza. Je¿eli to mê¿czyzna prowadzi kobietê po chodach gdzie¶, gdzie jeszcze nie by³a, to mê¿czyzna idzie pierwszy, lecz dobrze by by³o ¿eby by³ lekko bokiem zwrócony w stronê kobiety. Co do schodzenia, to mê¿czyzna pierwszy ¿eby ewentualnie asekurowaæ potkniêcie kobiety. Z autobusem, tramwajem itd. bardzo podobnie. Wsiada pierwsza kobieta, a wysiada pierwszy mê¿czyzna aby pomóc wyj¶æ, tak jak napisa³ Ajan. Imo bardzo przydatny artykulik, gz :)
  7. § Ajantis® Email said on :
    Hmmm nie s³ysza³em nigdy o tym ¿eby mê¿czyzna szed³ pierwszy na górê, ale poszukam :) .
  8. § Tomasz Maciejewski Email said on :
    Ja bym doda³ jeszcze, ¿e je¿eli podczas dyskusji, zauwa¿ymy, ¿e komu¶ przerwano, to czekamy, a¿ tamta osoba skoñczy i prosimy o kontynuowanie tej, której przerwano. ;)
  9. § Micha³ S³aby Email said on :
    Dziêki za ten od¶wie¿aj±cy wpis. Mam tylko jedn± pro¶bê - zamieñ "emotikonek" na "emotikonów" lub "emotikonków" (je¶li koniecznie chcesz u¿ywaæ zdrobnienia). Ten rzeczownik nie pochodzi od s³owa "ikona" a "konsola", jest wiêc rodzaju mêskiego.
    Dziêki raz jefcze ;-)
  10. § normalny Email said on :
    a komu potrzebne te wiktoriañskie idiotyzmy dla drobiu domowego? I te kolory kwiatków... Dajcie spokój, ¿yjemy w XXI wieku i kobiet nie trzeba ju¿ przepuszczaæ w drzwiach bo siê obra¿±.
  11. § fanfar Email said on :
    wódka jednym haustem - to chyba wy³±cznie s³owiañski zwyczaj...

    ¶wi±tobliwo¶æ - tak¿e do dalajlamy :)
  12. § Cropeck Email said on :
    To nie jest tak, ¿e ZAWSZE trzymamy widelec w lewej rêce. Osoby Leworêczne mogê sztuæce trzymaæ odwrotnie i nic nam do tego.
    Nieprawd± jest te¿, ¿e kieliszki trzymamy za nó¿kê. Je¶li chcemy ogrzaæ d³oni± np. wino to mo¿emy to zrobiæ. Niektórzy po prostu wol± wino cieplejsze. Kieliszki s± tak skonstruowane, by daæ nam tak± mo¿liwo¶æ.
  13. § Quisto Email said on :
    £adnie, artyku³ trafi do ulubionych ;)

    Mam pytanie: móg³bym zacytowaæ kilka fragmentów 'u siebie'?
  14. § Mouser Email said on :
    Z tym, ¿e dama idzie zawsze po prawej stronie mê¿czyzny nie jest do koñca prawd±. Podczas spaceru chodnikiem, b±d¼ ulic± mê¿czyzna zawsze idzie od strony "rynsztoku" b±d¼ jezdni by uchroniæ kobietê od ewentualnego ochlapania wod± z ka³u¿y itp.

    Kolejna sprawa, to od kiedy to po schodach ruchomych siê przechodzi? Pierwsze s³yszê o takim zwyczaju, dlatego zupe³nie nie rozumiem po co ustawiaæ siê po ich lewej stronie. Je¶li komu¶ siê ¶pieszy, niech wybierze normalne schody.

    Ca³o¶æ bardzo fajnie i przyjemnie napisana, a przede wszystkim przystêpnie. Obecnie zdzicza³a popkultura ma³o wagi przyk³ada do poprawnego zachowania.
  15. § kalinka Email said on :
    Mam tylko jedn±, drobn± uwagê. Czy autor móg³by podaæ jakiekolwiek ¼ród³a, z których czerpa³ informacjê do napisania tej notki? Wzorowa³ siê na ksi±¿kach, wiêc mo¿e ma³a bibliografia?

    Pozdrawiam
  16. § Zear Email said on :
    Doda³bym parê punktów do gadu-gadu:
    1. Opisy - Pamiêtajmy, ¿e opisy w komunikatorach stanowi± nasz± swoist± "wizytówkê". Dlatego unikajmy w nich zamieszczania tekstów pokroju "Kocham Madzie :*", "Stefan id¼ ju¿ spaæ!" itp, poniewa¿ nie ka¿dy ¿yczy sobie, aby na jego li¶cie kontaktów widnia³y takie opisy. Ponadto nie w ka¿dym komunikatorze jest opcja wy³±czenia ich pokazywania.
    Pamiêtajmy wiêc, ¿e opis na gadu trafia do wszystkich którzy maj± nasz numer, a nie do w±skiego grona przyjació³.
    Kolejn± rzecz± jest opis "DND". Jest to angielski akronim oznaczaj±cy "Do not disturb - nie przeszkadzaæ".
    Protokó³ gadu-gadu nie oferuje takiego statusu, dlatego te¿ ludzie zastêpuj± jego brak tym opisem.
    Je¶li widzimy takowy, POD ¯ADNYM POZOREM nie wolno takiej osoby zagadywaæ (wy³±czywszy rzecz jasna sytuacje ekstremalne).
    2. Emotikony - swoistym brakiem wyczucia jest umieszczanie du¿ej liczby emotikonów w jednej wiadomo¶ci. Ponadto nale¿y mieæ na uwadze, ¿e nie ka¿dy do kogo piszemy korzysta z tego komunikatora co my. Niekoniecznie bêdzie posiada³ ten sam zestaw "minek". Dlatego w wiêkszo¶ci rozmów powinni¶my siê ograniczaæ do kilku podstawowych, takich jak:" :) :( :] ;) :P :D ".
    3. Status - niekoniecznie oznacza on nasz± dostêpno¶æ.
    Je¶li kto¶ ma status "dostêpny", nie znaczy to, ¿e akurat w tej chwili siedzi przy komputerze.
    Dlatego te¿ niegrzecznym jest pisanie "hej, jeste¶?" kilkakrotnie, je¶li nie dostali¶my odpowiedzi za pierwszym razem.
    Je¶li kto¶ ma status "niewidoczny", najwidoczniej ma powód, ¿eby siê ukrywaæ.
    Uszanujmy to, i je¶li sam nie zagada, nie nawi±zujmy z nim kontaktu.
  17. § Cinex Email said on :
    @Cropeck: Ma³a poprawka. Co do trunków, to d³u¿sze trzymanie w d³oni dozwolone jest wy³±cznie w przypadku koniaku, który pod wp³ywem ogrzania ciep³em d³oni nabiera specyficznego aromatu. Inne trunki natomiast, po ¿e tak powiem "³ykniêciu" winno sie odstawiaæ.
  18. § I said on :
    Absurdalnie wygl±daj± emotikony w tre¶ci tego tekstu i s± potwierdzeniem jako ten tekst to z lekka komiczne zestawienie. Powinien byæ raczej przedstawiony w formie ciekawostki a nie "HOWTO".

    Ju¿ widzê idiotyczne wyprzedzanie kobiety na schodach czy w restauracji "bo tak przeczyta³em".

    Kto¶ trafnie sparafrazowa³, ¿e snobizm to zabawa dla bufonów, którzy wymy¶laj±c absurdalne niekiedy zasady pompuj± swoje zadufane ego i wydaje im siê, ¿e s± lepsi od pozosta³ych.

    Jeszcze, ¿eby byæ fajnym napisze konkluzje podpieraj±c siê narodowymi zwyczajami i tradycj±: Wpierdolenie tych emotek do tego tekstu jest idealnym przyk³adem na to, ¿e internet to w wiêkszo¶ci szambo.

    Mi³ego dnia.
  19. § Ajantis® Email said on :
    Micha³ dziêki :) . Zamienione.

    Cropeck w sumie racja, je¶li kto¶ jest leworêczny, to jest naturalne, ¿e widelec trzyma z lewej strony. W takiej sytuacji sztuæce powinny byæ chyba u³o¿one odwrotnie. No ale wiêkszo¶æ z nas jest jednak praworêczna, a ten skromny artyku³ w sumie w taki szczegó³y nie wchodzi :) .
    Natomiast co do trzymania za nó¿kê to tutaj raczej bym polemizowa³. Pewne trunki z zasady podaje siê sch³odzone, wydaje mi siê jednak, ¿e ci±gle ogrzewanie szampana czy wina raczej nie jest w dobrym gu¶cie.

    Mouser w dzisiejszych czasach podobno zasada, ¿e dama po prawej stronie powoli zanika i to dama sama wybiera sobie stronê po której woli i¶æ. Mo¿e masz racjê, nie wiem, ale chyba zwyczaj nakazuje ¿eby mê¿czyzna by³ po lewej stronie kobiety.
    Co do schodów to niestety nie masz racji. Je¶li komu¶ siê ¶pieszy a nie ma normalnych schodów, tylko ruchome, to przechodz±c obok ludzi musi miêdzy nimi manewrowaæ, stoj±c po prostu stoimy po prawej stronie schodów, je¶li kto¶ dodatkowo szybciej idzie nimi w górê, to idzie po lewej stronie :) .

    Quisto nie ma problemu, cytuj co tylko chcesz :) .

    Zear bardzo m±dre s³owa. Szkoda, ¿e tak ma³o ludzi siê do nich stosuje...

    Bibliografiê zaraz dodam :)
  20. § jeerry Email said on :
    Po prawe stronie kobiety chodz± tez umundurowani ¿o³nierze, by mieæ rêkê woln± do oddania salutu w razie takiej konieczno¶ci ;) Równie¿ je¶li kto¶ ma lew± rêkê silniejsz± to mo¿e i¶æ po prawej, bo sens "strony' polega na tym, ¿e silniejsz± rêk± mo¿na skuteczniej podtrzymaæ damê w razie napotkania przez ni± nierówno¶ci terenu ;)
  21. § Ajantis® Email said on :
    Ja czyta³em, ¿e to wywodzi siê ze ¶redniowiecza kiedy rycerze nosili miecz przy lewym boku i dama sz³a po prawej ¿eby j± miecz nie razi³ :)
  22. § prostynick Email said on :
    grizzly3 napisa³ o Twoim b³êdzie w tek¶cie, tzn. literówka - ma byæ M-K a nie K-M w restauracji. Pozdrawiam
  23. § Ajantis® Email said on :
    Stara³em siê to przedstawiæ hmmm "wizualnie" ;P . Przy wchodzeniu do restauracji zak³ada³em, ¿e idziemy "w prawo" (wiêc K-M oznacza, ¿e pierwszy idzie mê¿czyzna), przy wychodzeniu uzna³em, ¿e idziemy "w lewo" (czyli K-M oznacza, ¿e pierwsza idzie kobieta).

    Mo¿e to trochê skomplikowanie napisa³em :P .
  24. § argothiel said on :
    Niez³y artyku³, niestety ci±gle potrzebny. Parê uwag, które mi siê nasunê³o:

    3. Warto dodaæ, ¿e w innych krajach/kulturach lepiej nie próbowaæ ca³owania kobiet w rêkê.
    6. Je¿eli kobieta i mê¿czyzna id± chodnikiem, to mê¿czyzna powinien i¶æ od strony ulicy, je¶li id± dwie pary, to kolejno¶æ jest M-K-K-M.
    12. Sk±d ten pogl±d, ¿e wódkê nale¿y piæ jednym haustem? S³ysza³em, ¿e j± równie¿ nale¿y piæ ma³ymi ³yczkami. Oczywi¶cie po wypiciu nie nale¿y cmokaæ, wzdychaæ, stêkaæ, biæ siê w pier¶ itp. :)
    20. Noszenie muszki raczej obecnie wysz³o z mody, kojarzy siê bardziej z kelnerami.
    24. A ze stacjonarnego telefonem mo¿na rozmawiaæ bez zgody w³a¶ciciela? :)
    26. Warto dodaæ, ¿e przy wychodzeniu z windy nie mówimy "dziêkujê", tylko zwyk³e "do widzenia".
  25. § Mrowkojad Email said on :
    Wed³ug mnie to mê¿czyzna winien wej¶æ pierwszy do autobusu je¿eli jest co¶ na wej¶ciu nieprzyjemnego (jakie¶ nie za fajne typki) albo po prostu t³ok ¿eby utorowaæ miejsce, w takich przypadkach zwykle te osoby s± jako¶ bardziej ze sob± zwi±zane wiêc zwykle wyminiecie w ¶ci¶niêciu nie powinno byæ ¼le odebrane.
  26. § Ajantis® Email said on :
    Argothiel masz racjê
    3. sporo osób o tym wspomina, a nie napisa³em tego, dodam to, dziêki :)
    12. Tak przeczyta³em w jakiej¶ ksi±¿ce, sam alkoholu nie pijam, wiêc w praktyce nie powiem jak jest :)
    20. Ano rzadko, ale to nie znaczy, ¿e jest w z³ym gu¶cie :)
    24. Chodzi³o mi o to, ¿e domownicy dzwoni± jak chc±, komórka to rzecz prywatna i wypada spytaæ o pozwolenie :)
    26. Racja, bo i za co dziêkowaæ? ;P
  27. § jarek Email said on :
    Ja bym doda³ jeszcze podobn± uwagê do tej o schodach ruchomych. Jak jest chodnik razem ze ¶cie¿k± rowerow±, to zazwyczaj ¶cie¿ka ma kolor czerwony (lub pokazuje to znak, co jest z której strony) i po niej nie powinni chodziæ piesi. Wiêkszo¶æ jednak nie zwraca na to uwagi i idzie ca³± szroko¶ci±. Podobnie zwyk³ym chodznikiem powinno siê i¶æ trzymaj±c prawej strony a nie ¶rodkiem.
  28. § i0 Email said on :
    "Kolejna sprawa, to od kiedy to po schodach ruchomych siê przechodzi? Pierwsze s³yszê o takim zwyczaju, dlatego zupe³nie nie rozumiem po co ustawiaæ siê po ich lewej stronie. Je¶li komu¶ siê ¶pieszy, niech wybierze normalne schody."

    Pojed¼ kiedy¶ w ¶wiat, to zobaczysz np. prawdziwe metro, które nie daje Ci alternatywy sta³e--ruchome, co jest nawet logiczne, gdy jedziesz 4--5 piêter w górê po schodach.
  29. § Cube Email said on :
    A co w przypadku, gdy np. idê z kobiet± i spotykam drug± znajom± kobietê. Wydaje mi siê ¿e w tym wypadku najpierw powinienem przedstawic osobê z któr± idê, a pó¼niej t± któr± spotka³em. Ale co w przypadku gdy np. ta któr± spotka³em jest starsza?

    A i warto zaznaczyæ, ¿e podczas przedstawiania sobie ludzi dobrze jest powiedzieæ o nich kilka s³ów, np. "Oto Agnieszka, moja kole¿anka ze studiów". Pozwoli to przedstawianym osobom szybciej z³apaæ kontakt
  30. § undead Email said on :
    Normalny : to ¿e dzi¶ wiêkszo¶æ kobiet jest karykatur± czego¶ co nazywamy dam± nie oznacza, ¿e wszelkie przejawy uczenia siê zachowania s± bez u¿yteczne.

    Btw. ¶wietny artyku³ ;).
  31. § argothiel said on :
    Niby przy wychodzeniu z windy nie ma za co dziêkowaæ, ale zdziwi³by¶ siê wiedz±c, ile osób tak robi. :)

    Dla ludzi, którzy nadal maj± wiêcej w±tpliwo¶ci (np. w sprawie przedstawiania siê), polecam grupê pl.soc.savoir-vivre.
  32. § Ajantis® Email said on :
    Jarek jak najbardziej masz racjê. My¶lê, ¿e je¿eli nie ma oznaczenia, ¿e to jest droga dla rowerzystów, to jeszcze mo¿na odpu¶ciæ, bo po prostu kto¶ mo¿e nie wiedzieæ co to jest. Gorzej jak stoi (le¿y ;P ) namalowany rower...
    Co do chodnika, to w pierwszym tomie Tytusa, Romka i A'Tomka jak ucz³owieczali Tytusa, to uczyli go chodziæ w³a¶ciw± stron± chodnika - zapad³o mi w pamiêci ;) .

    Cube ja bym zrobi³ tak: cze¶æ Kasiu, pozwól, ¿e przedstawiê ci Aniê (Kasia podchodzi, Ania idzie ze mn±). Chyba, ¿e jedna z kobiet jest starsza.
    Co do przedstawiania siê, to masz racjê, dziêki, dodam to te¿. Mi³o jest powiedzieæ co¶ wiêcej ni¿ tylko imiê i nazwisko - jest o czym rozmawiaæ, dziêki.

    Undead tr00, ale bycie szarmanckim nie przeszkadza :) .

    Argothiel od dziecka mam awersjê do wind, rzadko nimi je¿d¿ê :D .
  33. § undead Email said on :
    Z tego co pamiêtam gdy przedstawiamy sobie dwie osoby i jedna jest osob± starsz± przedstawiamy najpierw t± m³odsz±. Bo niektórzy siê myl±, ¿e jako ¿e tamta jest starsza to nale¿y j± przedstawiæ pierwsz±, natomiast nie przedstawia siê kogo¶ tylko przedstawia siê Komu¶ kogo¶ (st±d przedstawiam ci, a nie poprostu przedstawiam). Najpierw przedstawiamy ludzi tej starszej osobie, a dopiero potem starsz± osobê m³odszym.

    Btw gdy kogo¶ przedstawiamy nie stoimy na baczno¶æ tylko podchodzimy do osoby której kogo¶ przedstawiamy by patrzeæ z jej perspektywy. Gdy przedstawiamy w drug± osob± które sz³y z nami znów zmieniamy strone.
    Mo¿na te¿ staæ pomiêdzy bêd±c zwróconym miêdzy osoby przedstawiane i zamiast zmieniaæ stron przekrêcamy g³owê na osobê przedstawian±.
  34. § Zagadki.webzine.pl Email said on :
    Kawa³ bardzo dobrej roboty. Dziêki i pozdrawiam.
  35. § Maciek Email said on :
    A kwestia "windy"? Po pierwsze: pojawi³ siê taki dziwny obyczaj, ¿e wysiadaj±cy mówi "dziêkujê". Druga sprawa - kolejno¶æ wychodzenia. Zasada "panie przodem" nie obowi±zuje - by³by to trzeci wyj±tek. Proszê o sprostowanie nie¶li jest inaczej.
    Pozdrawiam.
  36. § Adam Email said on :
    Z tymi ruchomymi schodami to nie trafi³e¶. Idiotyczny warszawski zwyczaj ze staniem po prawej stronie i uprzejmym puszczaniu lec±cych na ³eb-na szyjê. Nigdzie na ¶wiecie schody ruchome nie s³u¿± do biegania po nich, gdy¿ zazwyczaj obok s± standardowe, a zysk z biegania po ruchomych to pewnie jakie¶ 1-2 sekundy. G³upota, uwa¿am ¿e w dobrym tonie jest nie szaleæ na ruchomych, a tym bardziej nie przepraszaæ ze zniecierpliwieniem tych co na nich zwyczajnie stoj±.
  37. § Ajantis® Email said on :
    No niestety nie warszawski, tylko ¶wiatowy. Na zachodzie podobno to jest norm±.

    O dziêkujê i do widzenia napiszê, dziêki :)
  38. § jojek Email said on :
    wg mojej wiedzy zaczerpniêtej z "Grzeczno¶ci na codzieñ" -> starej polksiej broszurki nt savoir-vivre, doda³bym do pkt 3 "Poca³unek w rêkê" ¿e obecnie odchodzi siê od tego zwyczaju. Cmok nonsens (bo o nim mowa) zastsowany wobec m³odej damy mo¿e staæ siê dla niej wrêcz afrontem. Nale¿y go stosowaæ wy³±cznie przy kobietach starszych, które wychowane w dawniejszych czasach lepiej reaguj± na ten gest i jest to dla nich mi³y. Je¶li siê mylê to przepraszam, ale taka sugestia mi siê nawine³a ;p
  39. § Cube Email said on :
    To ja jeszcze 3 grosze co do schodów ruchomych:
    Jak zapewne wiêkszo¶æ z Was wie np. w Londynie nie tylko jest w dobrym tonie, ale wrêcz nale¿y staæ po jednej stronie schodów aby nie przeszkadzaæ tym którzy biegn±. Schody do metra s± bardzo d³ugie a ludzie siê tam naprawdê ¶piesz±.
  40. § Chri Email said on :
    Witaj!
    Bardzo ciekawa stronka. W pkt.10 mo¿esz dodaæ, ¿e sztuæce raz wziête do rêki nie powinny do koñca posi³ku dotkn±æ sto³u. Nie bêdê siê rozpisywaæ, ale mia³abym pro¶bê aby¶ umie¶ci³ jakie¶ informacje na temat pos³ugiwania siê no¿em i widelcem, mam na my¶li krojenie, nak³adanie itp., poniewa¿ du¿o osób nie ma zielonego jak to robiæ...
    Pozdrawiam:)
  41. § Kasia Email said on :
    Bardzo ciekawy tekst. Wlasnie szukam informacji na temat savoir vivre i w ten sposob sie na niego natknelam.
    Dreczy mnie pewna sprawa, ktorej niestety do tej pory nie udalo mi sie rozwiazac. Wiem, ze przy powitaniu jest zasada: mlodszy klania sie starszemu, a mezczyzna kobiecie. O gdybyz zawsze sprawa byla tak prosta i wylacznie mlodsi mezczyzni klanialiby sie starszym kobietom! ;)
    Mam jednak pytanie: czy powinnam sie pierwsza klaniac mojemu sasiadowi, ktory jest w wieku mojego ojca? Do tej pory tak robilam odruchowo. Zauwazylam tez, ze to moj tata klania sie moim kolezankom pierwszy (w koncu to juz 25-letnie kobiety). Raz jednak zdarzylo sie, ze nie zauwazylam mojego sasiada w pore, a on mnie zignorowal. Od tej pory zacielam sie i czekam, az on pierwszy mi sie ukloni. Kto w tym "niemym sporze" jest mniej kulturalny? Mlodsza kobieta (ja) czy starszy mezczyzna (moj sasiad)? Czy ktos moglby rozwiac moje watpliwosci?...
  42. § Ajantis® Email said on :
    Chri no tak, ale konkretnie co? :) Nó¿, widelec i ³y¿kê trzymamy w rej rêce, po której stronie talerza le¿y dany sztuciec (widelec lew± rêk±, ³y¿ka i nó¿ praw±). Je¶li chodzi o jakie¶ widelce do homarów i ¶limaków, to nie mam zielonego pojêcia :) . Poza tym, je¶li kto¶ bêdzie zainteresowany takimi rzeczami, to pewno bêdzie korzysta³ z jakich¶ fachowych ksi±¿ek, a nie anonimowego artyku³u na blogu ;P .

    Je¶li chodzi o przedstawianie na ulicy, to zale¿y Kasiu ile masz lat :) . Je¶li 15-20, to chyba ty powinna¶ pierwsza jemu siê uk³oniæ. Je¶li jeste¶ starsza (innymi s³owy je¶li ju¿ nie jeste¶ uznawana za "dziewczynê", ale za prawdziw± "kobietê") to chyba on powinien k³aniaæ siê tobie. Z tym, ¿e je¶li to jest twój s±siad, to zapewne zna ciê od ma³ego i ci±gle uwa¿a za ma³± dziewczynkê ;) .

    Je¶li chodzi o etykietê w pracy, to tutaj przyjmuje siê, ¿e priorytet ma nie p³eæ, a stanowisko (p³eæ jest wrêcz pomijana). Moim zdaniem to trochê g³upie, ale co zrobimy... ;P
  43. § Kasia Email said on :
    Sytuacja ma miejsce na ulicy, albo na klatce schodowej. Mezczyzna ma ok. 50 lat, a ja 25, wiec przypuszczam ze miano "prawdziwej kobiety" juz posiadam ;) Przeprowadzilam sie w to miejsce ok. 3 lata temu. Wczesniej mieszkala tu moja babcia, ktora zdarzalo mi sie co prawda odwiedzac, ale tego pana nie pamietam. Nie sadze wiec zeby mnie pamietal jako mala dziewczynke :)
    Osobiscie uwazam go za niekulturalnego gbura, ale chcialam sie upewnic ;) Jego zonie mowie "dzien dobry" i ona mi odpowiada. Za to ich mlodszy ode mnie syn bierze przyklad z ojca i wlasciwie nigdy mi sie jeszcze nie uklonil...
  44. § Ajantis® Email said on :
    Jego syn jest zapewne mniej wiêcej w twoim wieku, wiêc nie ma mo¿liwo¶ci ¿eby¶ to ty k³ania³a siê jemu pierwsza.

    Nie mówiê nic oficjalnie, bo sam do koñca nie wiem :) . Ale wydaje mi siê, ¿e przy wieku 25/50 lat, w sytuacji, gdy nie znacie siê ca³e ¿ycie, ty jeste¶ rzeczywi¶cie odpowiednio "dojrza³a" ;P , a on nie jest uznany za osobê starsz± (wiesz, co¶ w stylu 70-80 lat). Chyba wiêc jeste¶cie mniej wiêcej w tej samej grupie wiekowej. Ale rzeczywi¶cie to trochê imho nietakt z jego strony, ¿e w ogóle nie k³ania ci siê.
    Skoro k³ania³a¶ mu siê wcze¶niej pierwsza, to powinien ciê uznaæ za kogo¶ mi³ego i kulturalnego, a nie chama i gbura, nie powinien chyba uznaæ, ¿e jak nie uk³oni³a¶ mu siê kiedy¶ pierwsza, ¿e jeste¶ niewychowana czy co¶, to raczej on wyszed³ na takiego.

    Ale co poradzisz :) . Moim zdaniem nie zachowujesz siê ¼le (chocia¿ to moje zdanie osobiste ;P ), natomiast na pewno ¼le zachowuje siê jego syn.
  45. § Kasia Email said on :
    Dzieki za poparcie! :) Ale obecnosc takiego gbura w moim otoczeniu jakos mnie przygnebia...
  46. § Kaska Email said on :
    Hejka mam takie pytanie do dziewczyn :) jesli ujestescie przepuszczane w drzwiach, dostajecie kwiatka itp dziekujecie? usmeichacie sie czy bez reakcji?
  47. § Florek Email said on :
    Witam.
    Dobra robota, ale mam pewne obiekcje. Po pierwsze chodzi mi o kontrowersyjny tutaj jak zauwa¿y³em temat schodów ruchomych. Otó¿ nawet, je¶li stawanie po prawej stronie schodów nie nale¿y do zasad dobrego obycia to spróbujcie sobie wysi±¶æ na stacji centrum w Warszawie w godzinach szczytu podej¶æ do schodów i stan±æ po lewej (zwyk³ych schodów nie ma). Kilkakrotnie bêdziecie przepraszani przez osoby, które spiesz± siê do pracy lub na poci±g. Wiec, je¶li nie dla kultury to mo¿e chocia¿ dla w³asnego spokoju stójmy po prawej stronie.

    Druga sprawa to winda. Czy móg³by¶ mi wskazaæ ¼ród³o, z którego wywodzi siê twoje stwierdzenie, ¿e wychodz±c mówimy do widzenia? Z w³asnego do¶wiadczenia (mieszka³em i pracowa³em w wielu budynkach z wind±) wynoszê ze ludzie znacznie czê¶ciej mówi± "dziêkuje" a nie "do widzenia". Nie twierdze, ¿e mam racje po prostu chce siê dowiedzieæ.
    Popieram tak¿e kolegê, który zauwa¿y³, i¿ winda jest kolejnym wyj±tkiem od zasady "Panie przodem".
    Wyobra¼my sobie sytuacje: Na holu czeka 6 mê¿czyzn i 3 kobiety. Otwieraj± siê drzwi windy i panowie przepuszczaj± kobiety a nastêpnie sami wchodz±. Winda jedzie i zatrzymuje siê na kolejnym piêtrze gdzie chc± wysi±¶æ panie i czê¶æ panów. Je¶li panowie oka¿± siê przesadnie kulturalni i pozwol±, aby panie wysz³y pierwsze powstanie ma³a nie komfortowa przepychanina. Lepiej ju¿ ¿eby panowie wyszli pierwsi.

    Pozwolê sobie jeszcze poprawiæ punkt 20.
    D³ugo¶æ krawata powinna byæ tak dostosowana, aby koñczy³ siê on na DONEJ KRAWÊDZI paska do spodni. Warto te¿ dodaæ, ¿e je¶li kto¶ ma problemy z uzyskaniem odpowiedniej d³ugo¶ci to lepiej ¿eby krawat by³ o dwa centymetry krótszy ni¿ chocia¿ o jeden centymetr d³u¿szy od podanego wzoru, bowiem krawat przy rozporku nie wygl±da elegancko.
  48. § Ajantis® Email said on :
    Dziêki za komentarz Florek ;) . Prawdê mówi±c nie jestem ci w stanie teraz podaæ sk±d wzi±³em informacjê o "do widzenia", pierwotnie nie pisa³em o tym, ale przypomnia³ mi o tym Argothiel w komentarzu :). Wydaje mi siê, ¿e obiektywnie patrz±c skoro mówi siê "dzieñ dobry", to naturalnie jest powiedzieæ "do widzenia", trochê nie mogê zrozumieæ za co mam dziêkowaæ. Mo¿e ewentualnie za przepuszczenie przy wychodzeniu, no ale co je¶li wychodzimy razem?
  49. § k_urczak Email said on :
    Witam,
    Chcia³bym dodaæ kilka s³ów do punktu 14 - Napiwki.
    Wiele osób w Polsce nie potrafi kulturalnie dawaæ napiwków. Pracowa³em wiele lat jako kelner i naprawdê mo¿na siê zdziwiæ ile osób ma z tym problem.
    Bêdê bazowa³ na przyk³adzie restauracji (czyli sytuacja z kelnerem / kelnerk±).
    1. Potwierdzam, ¿e 10% jest bardzo dobr± wielko¶ci± napiwku. Czasami zdarza³y siê sytuacjê gdy po sutym posi³ku na kilkaset z³otych dostawa³em np. 3z³ napiwku - moi drodzy, je¿eli zdarzy Wam siê taka sytuacja, to lepiej nie w ogóle nie dawaæ napiwku. Pamiêtajcie, ¿e istnieje mo¿liwo¶æ doliczenia napiwku do rachunku, a nawet obci±¿enia karty p³atniczej stosown± pozycj±.
    2. W jaki sposób okre¶la siê wysoko¶æ napiwku (zak³adam wysoko¶æ rachunku 69z³ a p³acimy banknotem 100z³):
    - Do 80z³ poproszê. (okre¶lamy kwotê do zap³aty + napiwek)
    - Starajmy siê unikaæ stwierdzeñ typu "30 z³ dla Pana." aczkolwiek s± one dopuszczalne.
    3. Pamiêtajcie, ¿e napiwkiem siê nie chwalimy, a zdarzaj± siê osoby, które uwa¿aj±, ¿e ca³a restauracja powinna siê dowiedzieæ ile dali ...
    4. Kiedy nie dajemy napiwku - ordynarna, chamska obs³uga; kelner wyra¼nie nas ola³ i inne nieprzyjemne sytuacje.
    5. Pamiêtajcie, ¿e wiêkszo¶æ obs³ugi ¿yje z napiwków. Dajemy napiwki za zwyk³a obs³ugê, gdy za¶ jeste¶my szczególnie zadowoleni, wyra¿amy to podwy¿szeniem kwoty napiwku powy¿ej 10%.
    6. Imprezy firmowe - je¿eli nie mo¿emy dodaæ do faktury kosztów obs³ugi, to dobry zwyczajem jest wy³o¿enie napiwku z w³asnego portfela. Nie musimy siê wtedy trzymaæ zasady 10%, wa¿ne ¿eby¶my podziêkowali w ten sposób za obs³ugê.
    ------
    Swoj± drog±, bardzo fajny artyku³. Gratulujê i dodajê stronê do ulubionych.
  50. § Ajantis® Email said on :
    Dziêki za komentarz, Kurczak. Prawdê mówi±c nie mam nic do dodania ;) rzadko bywam w restauracjach, ale nie w±tpiê, ¿e masz racjê. Uregulowanie rachunku powinno byæ (w towarzystwie) w³a¶ciwie niewidoczne, podobnie jak wrêczanie napiwku i z pewno¶ci± nie jest w dobrym gu¶cie obnoszenie siê z tym.
  51. § kondek Email said on :
    Ajan gratuluje pracy ;) Do napisania tej pracy nie u¿ywa³e¶ jakiego¶ wyj±tkowo wyszukanego s³ownictwa, a mimo to nie ma ¿adnych kolokwializmów, pracê czyta siê mi³o i przyjemnie.
    Pozdrawiam ;)
  52. § Kurgan Email said on :
    Hej Ajan, w koñcu zaj±³e¶ siê czym¶ po¿ytecznym. Edukuj m³odzie¿ :D
    Btw. jak tam stawianie dc? Z kilku dni przerwy zrobi³o siê kilka miesiêcy. Nie jest Ci trochê g³upio, nie my¶lê o sobie, ale o ludziach, od których wyci±gn±³e¶ kasê na serwer i domenê?
    Masz zamiar to tak zostawiæ?
  53. § Ajantis® Email said on :
    Cze Kurgi, nie chcia³bym byæ niemi³y, ale tracisz czas na robienie forum o D2 tak samo, jak ja ;) .

    Nie jest mi g³upio, bo nic nie wiesz Kurg o problemach z DC. Je¶li czujesz siê na si³ach ¿eby wej¶æ z linuxpl na drogê s±dow± o 250z³, to uni¿enie k³aniam siê o pomoc, bo na nich inne chwyty nie dzia³aj± (mo¿e oprócz wizyty z gazrur± w ich "siedzibie" ;) ).

    Anyway, nie pierniczaj mi siê tu i nie szerz mi offtopu na blogu, bo to nie politikal inkorekt blog kolegi z PO ¿eby¶ móg³ sobie flamy urz±dzaæ - do zawarto¶ci tej strony siê nie przyczepisz, sry. 2725376 - masz k³opot - pisz, chêtnie pogadam ze starym kumplem.
  54. § belgian blue Email said on :
    co do schodow ruchomych: w Londynie nie ma alternatywy w postaci zwyk³ych schodów, bo niektóre linie s± bardzo g³êboko. Ka¿dy komu siê nie ¶pieszy staje po prawej a reszta mknie po lewej, na eskalatorze s± ponadto znaki - please stand on the right. zobaczcie strone ktora zalaczylem. w Pary¿u sytuacja podobna ale nie tak wyrazista (metro bardziej rozlozone poziomo niz pionowo) w NYC to samo. W warszawie powinnismy równie¿ trzymaæ siê tej regu³y - ja praktykuje. mam inne pytanie - po ktorej stronie chodnika chodzic/jezdzic sciezki rowerowej tam gdzie ruch samochodowy jest lewostronny, tzn w UK, Japoni, Malezji ?
  55. § Kurgan Email said on :
    Ajan, zrób porz±dny artyku³ o dobrym wychowaniu, bo zewnêtrzne pozory to nie wszystko - mo¿e wtedy zrozumiesz, ze g³upio wygl±da branie kasy od ludzi i nie wywi±zywanie sie z obietnic, nawet je¶li chodzi o g³upie 250 z³. Trzymanie widelca we w³a¶ciwej przedniej ³apce to nie wszystko, co ¶wiadczy o cz³owieku - sa istotniejsze sprawy.
    Brak mi czasu na gg, sory
    Pozdrawiam
    K.
  56. § Zuzanna Email said on :
    Nie wiem sk±d te pomys³y o bzdurno¶ci zasady ze schodami ruchomymi-oczywi¶cie ¿e nale¿y stawac po prawej! zawsze! I nie dziwcie sie je¶li kto¶ na was huknie, gdy tarasujecie przej¶cie. W Moskwie nawet przypominaja o tym przez megafon. Nie spieszy siê-po prawej.
    A co do autobusu-w bardzo z³ym tonie jest te¿ "podczytywanie" komu¶ ksi±¿ki i gazety. Z autobusu mê¿czyzna ZAWSZE wysiada pierwszy i podaje rêkê kobiecie.
    A propos alkoholu-warto pamiêtac,¿e nigdy nie namawiamy do spo¿ycia. Poponujemy, nie namawiamy.
    Bardzo czêsto spotykam siê tez z tym, ze gdy mê¿czyzna przypala papierosa kobiecie to nie wstaje z miejsca. To b³±d. Podobnie jak przy przywitaniu- powinien wstaæ. Natomiast kobieta z zasady mê¿czy¼nie nie przypala. Ponadto u¿ywamy do tego zawsze zapalniczki, nigdy zapa³ek.
    Kolejna rzecz, nagminna ostatnio-poprawianie makijazu czy fryzury. To sa czynno¶ci zwi±zane z toaleta i wykonujemy je w ³azience. Nie wyjmujemy lusterka w autobusie i nie pudrujemy siê ani nie malujemy ust (wyj±tkowo tylko kiedy mamy du¿e k³opoty z pierzchniêciem warg mo¿emy u¿yc bezbarwnej po adki lub wazeliny, ale generalnie starajmy siê tego unikac).
  57. § belgian blue Email said on :
    mam pytani co do uczelni - jak jestescie na uczleni i spoykacie sie z dziekanem i ma on tytul profesora to mowicie mu panie dziekanie czy panie profesorze, bo slyszalem dzis jak babka w dziekanacie mowila per profesor, a ja myslalem ze per dziekan, wiec sie zamota³em, co sadzicie ?
  58. § Ajantis® Email said on :
    W sumie nie mam w³a¶ciwie pojêcia. My¶lê, ¿e jak kto¶ mu powie "panie profesorze" to raczej siê nie obrazi.

    Mo¿e zale¿y od sytuacji? Je¶li by³by np. na wyk³adzie to lepiej "profesor", a je¶li chcemy za³atwiæ co¶, to "dziekan"?

    Ja, z tego co pamiêtam, do mojego dzieka nigdy per "panie dziekanie" siê nie zwraca³em, w sumie nie przypominam sobie te¿ ¿eby kto¶ inny siê tam zwraca³ (no, mo¿e oprócz sytuacji typu "musisz i¶æ z tym do dziekana".

    Ale tu nie mam z grubsza pewno¶ci ;) .
  59. § Karolina Email said on :
    Wracaj±c do powitania mê¿czyzny i kobiety, je¶li oboje maj± rêkawiczki, to tylko mê¿czyzna ma obowi±zek zdjêcia rêkawiczki, kobieta natomiast nie:)
    I jeszcze do Kaska:
    je¶li Ciê kto¶ przepu¶ci w drzwiach lub potrzyma je, ¿eby¶ mog³a wej¶æ lub wyj¶æ, mówisz dziêkujê;)z kwiatkiem to samo;)
  60. § Krzysztof Email said on :
    Gratulujê, naprawdê dobry tekst. Dziêki Tobie dobrze siê przygotujê do drugiego etapu konkursu o zasadach savoir-vivre. Bardzo podoba³ mi siê fragment o restauracji. Zasady trzymania kielicha, kolejno¶æ prowadzenia. Ogólnie bardzo dobra robota. Pozdrawiam.
  61. § nieruchomo¶ci gdañsk Email said on :
    Do¶æ czêsto zdarza mi siê krêpuj±ca sytuacja, kiedy witam siê (albo ¿egnam) z wiêkszym towarzystwem i podaj±c rêkê ka¿demu po kolei omijam wszystkie dziewczyny. Wiadomo, ¿e to dziewczyna pierwsza powinna wyci±gn±æ rêkê, ale je¿eli ¿adna tego nie robi, to wydaje siê, ¿e witaj±cy siê (b±d¼ ¿egnaj±cy) dyskryminuje dziewczyny (raz nawet pewna przedstawicielka p³ci piêknej zwróci³a mi na to uwagê!).
    Jak zachowaæ siê w takiej sytuacji? Naturalnie omijaæ ka¿d± dziewczynê czy wykonaæ jaki¶ nieznaczny gest, sugeruj±cy, ¿e oczekuj±, a¿ dziewczyna wyci±gnie pierwsza rêkê?

    Mo¿e zna kto¶ te¿ dok³adne zasady zachowania przy poznawaniu rodziców swojej dziewczyny? W jaki sposób siê zachowywaæ, o czym mówiæ, je¿eli zostanie siê zaproszonym na obiad to czy przynie¶æ wino? Tutaj prosi³bym o do¶æ szybk± odpowied¼, nied³ugo czeka mnie taka wizyta...

    I dla zainteresowanych polecam film Luisa Bunuela "Anio³ zag³ady" (swego czasu bodaj¿e emitowany na EuropaEuropa, teraz to siê nazywa chyba Europa Zone).

    (spoiler, w dalszej czê¶ci opisane bêd± elementy fabu³y i zakoñczenia)
    Bunuel, bêd±c wielkim przeciwnikiem bur¿uazji i ko¶cio³a w prawie ka¿dym filmie stara³ siê wy¶miaæ przywary ludzi z tych krêgów (w tym szeroko pojêt± sztywn± etykietê). W "Aniele zag³ady" podczas bur¿uazyjnego przyjêcia nikt nie reaguje na dyskretn± propozycjê, aby zakoñczyæ przyjêcie i udaæ siê do domu. Etykieta zostaje z³amana, ludzie znajduj± siê w krêpuj±cej sytuacji, nikt nie mo¿e wyj¶æ z przyjêcia.
    (koniec spoilera)

    Surrealistyczny, zabawny film. Szczerze polecam.


    Pozdrawiam,
    Pawe³
  62. § Ajantis® Email said on :
    Nie jestem pewien tego, co mówiê, wiêc traktuj to raczej jako lu¼ne my¶lenie, nie konkretn± poradê ;) . Wydaje mi siê, ¿e je¶li witasz siê z grup± osób, to powiniene¶ te¿ przywitaæ siê z damami. Pewno¶ci nie mam.

    Je¶li chodzi o wizytê u rodziców dziewczyny, to je¶li jest to wizyta oficjalna (jaki¶ w³a¶nie uroczysty pierwszy wspólny obiad czy co¶ takiego), to polecam wino dla taty + kwiaty dla mamy. Na pewno siê nie obra¿± ;) .
    A zachowanie - pamiêtaj, ¿e to rodzice dziewczyny, nie sama dziewczyna. Przewa¿nie lepiej widz± mi³ego, kulturalnego faceta, który troszczy siê o córkê. Mo¿esz z ni± wyg³upiaæ siê ile chcesz gdy jeste¶ sam, ale u rodziców musisz zachowywaæ siê porz±dnie :) .
    Nie ob¶ciskuj panny jako¶ ostentacyjnie, bo pomy¶l±, ¿e jeste¶ erotomanem, ale dyskretne okazanie uczucia jest imho jak najbardziej na miejscu :) .
  63. § Doniek Email said on :
    Swietny poradnik, przyda siê w dzisiejszych czasach.
  64. § Kasia Email said on :
    Za tydzien ide na do¶c duze przyjecie.Bêdê mia³a na sobie eleganckie,wieczorowe rekawiczki do ³okcia.Wiem ze s± one elementem srtoju wieczorowego wiec podaje w nich komu¶ rêke.Jednak mam watpliwo¶ci:czy powinnam je zdj±c podczas tanca?A jak jest w trakcie posi³ku?Dziekuje za rade
  65. § tom Email said on :
    z przeczytanej przez mnie ksiazki wynika, ze
    - mezczyzna wchodzi po schodach jako pierwszy i schodzi jako pierwszy
    i kilka innych rzeczy, ale nie bede przytaczal

    tak ogolnie to przydatna rzecz dla ludzi ktorzy jeszcze nie znaja podstawowych zasad dobrego zachowania
    mam nadzieje ze polowa spoleczenstwa zna te wszystkie zasady o ktorych pisales bardzo fajnie jest gdy ktos zna podstawowe zasady
    np. -kobieta jako pierwsza wyciaga reke do mezczyzny
    - i co mnie osobiscie irytuje w polsce okrutnie RUCHOME SCHODY wszyscy staja jak im sie podoba, a powinno sie stac po jednej stronie PRAWEJ lewa jest dla idacych po schodach !!!
    NIE MA ZYCIA W SPOLECZENSTWIE BEZ PRZESTRZEGANIA ZASAD !
  66. § lidka Email said on :
    Jak reagowaæ na kichniêcie? Czy mówiæ "Na zdrowie", cz "sto lat"? S³ysza³am, ¿e jakakolwiek reakcja jest niekulturalna. CZy to prawda?
  67. § Ajantis® Email said on :
    "Sto lat" to moim zdaniem raczej nie, ale to subiektywne zdanie.

    Co do tego braku reakcji, to jest uzasadnione w pewien sposób i niestety wiele osób uznaje to (czyli brak reakcji) za ca³kowit± g³upotê.
    Chodzi o to, ¿e kichniêcie jest odruchem, który nie jest od nas zale¿ny. To co¶ w stylu "wypadku", który nam siê przydarzy³. Tak samo, jak nie komentujemy np. czêstych wyj¶æ do toalety, tak samo mo¿na wyj¶æ z za³o¿enia, ¿e kichniêcie jest po prostu krêpuj±ce dla tej osoby i wola³aby, ¿eby towarzystwo nie zwraca³o na to uwagi. Mówi±c "na zdrowie" (nawet serdecznie, nie z³o¶liwie) jednak w pewien sposób ten temat podnosimy i zwracamy na to uwagê innych osób.
  68. § artur Email said on :
    Czy stosowne jest przeproszenie towarzystwa po kichniêciu?

    Bardzo fajny artyku³, co do ruchomych schodow - imo zajmowanie calej ich szerokosci jest oznaka egoizmu i brakiem dobrego wychowania.

  69. § thugzpassion Email said on :
    Bardzo fajny artykul, oby wiêcej takich

    Pozdrawiam ;)
  70. § Siemion_Iwanowicz Email said on :
    Witam!
    W/g mnie ten artyku³ jest rewelacyjny. Jak ju¿ kto¶ wcze¶niej wspomnia³, jest napisany bardzo przystêpnym jêzykiem.

    W czasach nam obecnych, kiedy to niestety wiêksza czê¶æ spo³eczeñstwa zdaje siê byæ spauperyzowana kulturalnie i intelektualnie, takie "poradniki" pe³ni± bardzo wazn± rolê!

    Na koniec chcia³bym podzieliæ siê moj± maksym±: Niema "ze wszyscy" (tak robi±...) - jestem ja pomno¿ony razy sto milionów.

    Dziêkujê i winszujê Autorowi!
    S.I.
  71. § Alaerion Email said on :
    Witam bardzo serdecznie, jako ¿e zainteresowa³a mnie dyskusja, postanowi³em dorzuciæ co¶ od siebie.

    W poradniku brakuje sprawy przyjmowania go¶ci. Nie mówiê o jakich¶ skomplikowanych zasadach, ale tak prostych rzeczach jak:
    1- o ile nie zostaniemy poproszeni o to przez gospodarza, przy wchodzeniu do cudzego domu nie zdejmujemy butów (je¶li gospodarz poprosi o ich zdjêcie winien zaproponowaæ nam kapcie/pantofle), nale¿y jednak pamiêtaæ o dok³adnym ich wytarciu
    2- je¶li sk³adamy wizytê rodzinie z dzieæmi w wieku ok. 5-15 lat (nie jestem pewien) mi³o jest o nich pamiêtaæ i sprawiæ im jakie¶ skromne s³odko¶ci (najlepiej sprawdza siê czekolada lub co¶, co j± zawiera)
    3- nie nale¿y znacznie przed³u¿aæ wizyty, nawet je¶li gospodarzowi zdaje siê nie przeszkadzaæ nasze towarzystwo - mo¿e to groziæ znudzeniem nasz± osob± i prze¶wiadczeniem, ¿e jeste¶my go¶ciem zajmuj±cym zbyt wiele czasu, by zapraszaæ nas czê¶ciej
    4- Dla gospodarzy i go¶ci - przyj±³ siê zwyczaj delikatnej sugestii opuszczenia domu przez go¶ci, która wygl±da nastêpuj±co - gospodarz zaczyna powoli zmywaæ naczynia/sprz±taæ, jednocze¶nie z nami rozmawiaj±c.

    Do autora:
    Moim zdaniem powiniene¶ rozbudowaæ trochê artyku³. Wy¶wietla siê w google do¶æ wysoko i masz spore zainteresowanie, gdy¿ piszesz w przystêpnym jêzyku. Ponadto uwa¿am, ¿e po¶wiêcasz mu ma³o uwagi, bo paru rzeczy wymienionych w komentarzach nie poprawi³e¶.

    pozdrawiam,
    A'Laerion Kalanto
  72. § kasienkaaa Email said on :
    Autor wysuna³ pomys³, aby dla rodzicow dziewczyny przygotowac prezent w postaci kwiatów dla mamy i wina dla ojca. S±dze, ze porada ta mog³aby niejednemu napedzic nieprzyjemnosci. Nie mozna zakladac z góry, ze osoby te spozywaja alkohol, a naklanianie do tego jest jedna z najgorszych ignorancji zasad kultury. Je¶li mamy swiadomosc, ze Pañstwo Te¶ciostwo pije alkohol, za pierwszym razem jednak tez lepiej nie ryzykowac. Wina sa gorsze i lepze, a gusta wysublimowane mniej i bardziej. Sugerowalabym ograniczenie sie do kwiatów dla pani domu. Chodzi tez o to, aby nie poczuli siê przyt³oczeni podarunkami.


    Strona bardzo przyjemna i dobrze opisana, choæ nie wiem czemu savoir vivre dla wielu wciaz ogranicza sie do relacji kobieta-mezczyzna w restauracji, na schodach, w teatrze, podczas wizyty u znajomych... Owszem, to wa¿ne, jednak obecnie wiêkszosc zapomina o podstawach. Mam tu na my¶li zaniedbywanie ortografii, interpunkcji, stylistyki pisowni, która przeciez w Internecie jest nasza wizytówka! Ponadto wiele osób nie wie nawet, jak zachowywac siê na ulicy, w sklepie, jakie pogl±dy mo¿na wyg³aszac w obecnosci obcych, a jakich nie, oraz nie zdaje sobie sprawy z tego, ze odtwarzacze osobiste potrafia byc ucia¿liwe dla innych ludzi. A przecie¿ wystarczy tylko POMY¦LEC...
    \
    pozdrowienia dla autora
    Kasia:)
  73. § Piotr Email said on :
    Witam, artyku³ jest rewelacyjny :), jednak trafi³em tu g³ównie ze wzglêdu na niedawno zaistnial± sytuacje w której nie potrafi³êm siê zachowaæ i chyba nadal niewiem jakie zachowanie by³o by najbardziej stosowne.
    Mianowicie kilka dni temu, zaprosilem swoj± "damê" na spacer. Przechodzac pod rêkê kolo uczelni postanowilismy wejsc do budynku toalety. Tu¿ pod drzwiami spotkalismy sie z ok 8 osobowa grup± nieznajomych nam osób (w tym 5 pañ). Nie dalo sie te¿ustaliæ kto dotar³ pierwszy. ;) ;d Otworzyl drzwi jeden z tych rówie¶ników. po czym do wejscia udala sie pierwsza z tych dziewczyn, a za ni± stojaca tuz kolo mnie Renata. Jako ze uznalem ze jestem na spacerze z dziewczyna a moze byc zle odebrane przez nia moje pozostanie na zewnatrz kiedy spieszyla sie do poszukiwan toalety udalem sie tuz za nia przez g³ówne drzwi wej¶ciowe tuz przed 4 kolejnymi rozgadanymi dziewczynami. Na domiar z³ego student otwierajacy drzwi skwitowa³ to z³o¶liw± uwag±.
    Jak powinienem sie zachowaæ? intuicyjnie obecnosc dziewczyny zobowi±zuje mnie dotrzymywania jej kroku. Wydaje mi siê ¿e jest to równie¿ sasada SV ktora stoi ponad zasadami zachowania w sytuacji ogolnej - jakie sa pryjorytety? w jakich sytuacjach powinnismy pomijaæ te zasady?

    pozdrawiam serdecznie :)
  74. § Ajantis® Email said on :
    Daleko mi do eksperta w tych sprawach, ale prawdê mówi±c ja jednak przepu¶ci³bym te panie pierwsze. Renata to twoja dziewczyna i dlatego potraktowa³e¶ j± priorytetowo, ale wydaje mi siê, ¿e dzia³a tu ta sama zasada, co przy ca³owaniu w rêkê - je¶li poca³ujemy jedn± damê, to musimy tak post±piæ z ka¿d± nastêpn±.

    Chocia¿ prawdê mówi±c otwieraj±cy drzwi student te¿ moim zdaniem nie zachowa³ siê w porz±dku mówi±c Ci otwarcie co o tym my¶li.
  75. § Klaudia Email said on :
    Ja tylko dodam s³ówko co do ruchomych schodów, bo widzê, ¿e budz± wiele kontrowersji. Otó¿ za przyk³ad niech pos³u¿y Anglia, gdzie zwyczajnie na schodach ruchomych po jednej stronie siê stoi (prawa), a po lewej mo¿na "siê spieszyæ". Zatem, proszê mi nie mówiæ, ¿e nie chodzi siê po ruchomych schodach!

    Artyku³ bardzo fajny! Dziêki! :)
  76. § Osael Email said on :
    Pamiêtajmy, ¿e kobieta nigdy nie idzie od strony ulicy. Poza tym, mê¿czyzna idzie pó³ kroku do przodu przed kobiet±.
  77. § giniu Email said on :
    chcialem dopowiedziec w sprawie chodzenia z kobieta,
    otoz dopuszczalne jest by mezczyzna byl z prawej strony kobiety gdy idzie sie przy ulicy. Co do zolnierzy - czytalem ze zasada ta obowiazuje gdy posiadaja mundur galowy z szabla. podobnie rzecz sie ma z policjantem i innymi sluzbami mundurowymi.byc moze istnieje uproszcenie ze dotyczy to kazdego munduru galowego nie tylko z szabla. przy zwyklym mundurze wydaje mi sie ze nie jest to dopuszczalne, choc wytlumaczenie z salutowaniem zdaje sie byc sensowne.
  78. § YO Email said on :
    W Wielkiej Brytanii ruchome schody jad± odwrotni - zawsze jedzie siê po lewej stronie. Wydaje mi sie wiêc, ¿e powinno siê tam staæ po lewej stronie, a prawa s³u¿y do przechodzenia. Oczywi¶cie prawie nikt tak nie robi, bo to Wielka Brytania :P
  79. § Pattt Email said on :
    nie no. bardzo fajnie :) i opisane przede wszystkich najwa¿niejsze rzeczy. w wiêkszoæsi savoir-vivre opisywne s± zachowania na przyjêciach, a tutaj na codzieñ :) bardzo fajnie ;D
  80. § Piabea Email said on :
    Ja s³ysza³am, ¿e to mê¿czyzna pierwszy wchodzi do windy, kobieta pierwsza z niej wychodzi.
  81. § harry Email said on :
    Zawarto¶æ bloga jest naprawdê rzeczowa. Serdecznie dziêkujê za przyjemn± lekturê.

    pozdrawiam
  82. § Marek Email said on :
    Bardzo ciekawy artyku³.
  83. § Smoczy_wiatr Email said on :
    K_urczak napisa³
    "5. Pamiêtajcie, ¿e wiêkszo¶æ obs³ugi ¿yje z napiwków. Dajemy napiwki za zwyk³a obs³ugê, gdy za¶ jeste¶my szczególnie zadowoleni, wyra¿amy to podwy¿szeniem kwoty napiwku powy¿ej 10%."

    O ile mi siê wydaje to za zwyk³± obs³ugê Kelner dostaje pensjê z której ¿yje a nie z napiwków. Napiwek jest wyrazem zadowolenia klienta z tego jak go obs³u¿ono.
    W Polsce przyjmuje siê napiwek w wysoko¶ci 10%, je¶li klient jest bardzo zadowolony to wtedy mo¿e daæ powy¿ej. Przeadnie wysoki napiwek mo¿e byæ ¼le przyjêty (czy aby na pewno??).

    W czê¶ci lokali napiwek jest wliczany do rachunku automatyczne (tzw. obs³uga serwisowa) i wtedy wy³±cznie od klienta zale¿y czy dorzuci co¶ ekstra.

    Z tego co wiem 15% napiwku jest przyjête dawaæ np. w USA, ale tam o ile siê nie mylê od napiwków odprowadza siê te¿ podatek jako dodatkowy dochód.

    Ps.: Panie K_urczak... Czy dajesz mechanikowi napiwek tylko za to, ¿e robi to za co dostaje pensjê?

    To tak na marginesie...

    Napiwek jest wyrazem zadowolenia klienta z obs³ugi a nie wymogiem za "zwyk³± obs³ugê"...


  84. § Smoczy_wiatr Email said on :
    Ps.: Przepraszam za literówki których nie zauwa¿y³em :)

    ¦wietna strona!
  85. § Sceptyk Email said on :
    Fajny tekst. szkoda, ¿e tak pó¼no wpad³em.

    Wiele razy w dyskusji podnoszony jest problem wzajemnego statusu ('wa¿no¶ci') dwóch osób. Problem statusu wystêpuje przy witaniu, przedstawianiu, kolejno¶ci zajmowania miejsca itp. S±dzê, ¿e mo¿na to usystematyzowaæ. Status osoby zale¿y od:
    1. pozycji spo³ecznej
    2. wieku
    3. p³ci
    W³a¶nie w tej kolejno¶ci!
    Przyk³ad: ksi±¿ê Henry (syn Karola i Diany, wiek ~25) bêdzie wa¿niejszy od dyrektorki zak³adu (wiek ~50), który w³asnie zwiedza. Oczywi¶cie ksi±¿ê mo¿e byæ szarmancki, ale to kolejny przywilej osoby 'wa¿niejszej'.

    Ta sama dyrektorka bêdzie 'wa¿niejsza' od pracownika swojej firmy tu¿ przed emerytur± (wiek ~65). ALE kiedy urz±dzi uroczyste po¿egnanie tego pracownika, to bêdzie on - jako go¶æ honorowy - wa¿niejszy od dyrektorki.

    W przypadku opisanym przez Kasiê (kontakt z s±siadem; ró¿nica wieku 25/50 na korzy¶æ s±siada) ró¿nica wieku (praktycznie - ró¿nica pokolenia) przemawia za s±siadem. Nie ma znaczenia, ¿e Kasia czuje siê 'pe³n± kobiet±'.

    Przy przedstawianiu kogo¶ innej osobie obowi±zuje jeszcze jedna regu³a: je¶li status obu osób jest podobny to przedstawia siê osobê bardziej znan± osobie mniej znanej.

    Zmieñmy temat. Moje znajome (te z d³u¿szym sta¿em) ju¿ wiedz±, ¿e maj± przesun±æ siê na moj± praw± stronê i nie utrudniaj± mi sytuacji. Na ogó³ jednak muszê wykonywaæ manewry, ¿eby przej¶æ na lew± stronê kobiety. Nie wiem dlaczego, dzisiejsze kobiety koniecznie chc± mnie mieæ po swojej prawicy. I wcale nie wygl±dam, jakby trzeba by³o MNIE podtrzymywaæ!

    Ostatnia sprawa to 'staæ albo nie staæ' w metrze i na schodach ruchomych. Jakie¶ 30 lat temu Wojciech M³ynarski ¶piewa³ 'Piosenkê o moskiewskim metrze' autorstwa Okud¿awy:
    Na ruchomych schodach
    napis nam ¶piewa
    'Stoimy z prawej,
    przechodzimy z lewej.'
    Piosenka mia³a wówczas wyd¼wiêk polityczny. Wyd¼wiêk zwietrza³, komunikat pozosta³. Nie zrozumie tego kto¶, kto nie widzia³ naprawdê g³êbokiego metra. Schody ruchome poruszaj± siê znacznie szybciej, ni¿ u nas, a mimo to co chwilê kto¶ biegnie na z³amanie karku, ¿eby zd±¿yæ do w³a¶nie podje¿d¿aj±cego poci±gu. W Warszawie ca³ej jazdy jest kilkana¶cie sekund, wiêc nic siê nie zaoszczêdzi. Trzeba jednak staraæ siê nie utrudniaæ ¿ycia innym.
  86. § Ajantis® Email said on :
    Doskona³a wypowied¼, Sceptyku!

    W Twoim przyk³adzie dyrektorka wzglêdem Henrego mo¿e czuæ siê wyró¿niona, ale nie mo¿e oczekiwaæ od niego jakich¶ szczególnych wzglêdów - jest po prostu wa¿niejszy.

    Kobietom mo¿e po prostu jest wygodniej mieæ Ciê po prawej stronie, ciê¿ko powiedzieæ. Albo mo¿e gdzie¶ dowiedzia³y siê (b³êdnie niestety), ¿e Ty powiniene¶ tam byæ.

    Natomiast je¶li chodzi o ruchome schody, to te¿ masz racjê, ale tutaj niestety wiele osób wychodzi z za³o¿enia, ¿e je¶li schody s± ju¿ ruchome, to przecie¿ nikt nie bêdzie po nich jeszcze dodatkowo chodzi³. Niby maj± racjê, ale je¶li znajdujemy siê w t³ocznym budynku i jedynym sposobem dostania siê na pi±tek piêtro s± w³a¶nie ruchome schody, to osobie, której zale¿y na czasie szybciej i wygodniej jest nie staæ po prostu na schodach, ale dodatkowo przej¶æ kilka kroków. Nie zaoszczêdz± na tym minuty, ale dotr± do celu szybciej.

    Bardzo s³usznie prawisz, przyjacielu :)
  87. § pipi Email said on :
    jeslie id± dwie przyjació³ki i przyjaciel jednejz nich kto ko³o kogo powinien sie znajdowaæ?

    proze o szybkie odpowiedzi
  88. § odea Email said on :
    Witam!
    Artyku³ bardzo mi siê podoba i na pewno z niego skorzystam.
    Jestem osob± m³od±, ale zdarza mi siê byæ ca³owan± w rêkê i uwa¿am, ¿e ten gest jest wyrazem oddania kobiecie najwy¿szego szacunku. Spotka³am siê jednak z kilkoma zasadami, kiedy nie nale¿y tego robiæ tj:
    - stoimy pod go³ym niebem,
    - rêka podawana jest przez stó³,
    - ona ma na sobie rêkawiczki,
    Ostatnio chcia³ mnie poca³owaæ w rêkê ch³opak, kiedy stali¶my przy ulicy. Nie bardzo wiedzia³am jak siê zachowaæ, bo mia³am na sobie grube rêkawiczki. Jak powinno wygl±daæ zdejmowanie rêkawiczki?

    Co do komunikatorów i wyra¿aniu swojej opinii w internecie to uwa¿am, ¿e pisanie du¿ymi literami jest nietaktem.
  89. § odea Email said on :
    Przypomnia³ mi siê jeszcze jeden przyk³ad z ¿ycia wziêty. Którego¶ razu kiedy by³am w Casinie zauwa¿y³am, ¿e kiedy krupierzy wchodz± na salê (grupa co najmniej kilku osób) podchodz± do kierownika sali i podaj± mu po kolei rêkê, wyci±gaj±c j± jako piersi. Jednak¿e kiedy wychodzi³ samotnie jeden, m³odszy krupier, uk³oni³ siê tylko kierownikowi. Zastanawia³am siê jak powinni¶my post±piæ w grupie, skoro pierwszy powinien podaæ rêkê wy¿szy rang±. Jakie¶ pomys³y?
  90. § odea Email said on :
    Przepraszam za przejêzyczenie, nie mogê tego jednak poprawiæ.
  91. § joliet Email said on :
    hmm,,, mo¿na siê 2-3 rzeczy nauczyæ :P ale przyda³oby siê co¶ trudniejszego xP
  92. § M Email said on :
    Winda: nie wiem, kto i sk±d wzi±³ takie zasady zachowywania siê w windzie. Witanie siê z osobami jest b³êdem, w krajach w których windy wynaleziono jest to postrzegane za brak kultury. Nale¿y wej¶æ, i ustawiæ siê tak aby w windzie zosta³o jak najwiêcej miejsca dla innych (przodem do wyj¶cia, w odpowiedniej do ilo¶ci osób przebywaj±cych w ¶rodku odleg³o¶ci).
  93. § Martyna Email said on :
    witam :) interesuje mnie, czy kobieta powinna dziêkowaæ za przepuszczenie w drzwiach? osobi¶cie sama to robiê, ale s³ysza³am, ¿e wg zasad savoir vivre kobiety nie musz± tego robiæ. dziwne to dla mnie, wiêc zastanawiam siê czy prawdziwe. pozdrawiam :)

Leave a comment


Your email address will not be revealed on this site.

Your URL will be displayed.
(Line breaks become <br />)
(Name, email & website)
(Allow users to contact you through a message form (your email will not be revealed.)
This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots.
Please enter the characters from the image above. (case sensitive)
Contact. ©2010 by Grzegorz Maj. blog software / web hosting / monetize.
Design & icons by N.Design Studio. Skin by Tender Feelings / Evo Factory.