Super Supery
Pokolenie Secret Service/Top Secret/Gamblera - można tak chyba nazwać graczy, którzy rozpoczynali swoją przygodę z grami komputerowymi na początku minionego dziesięciolecia.
To se ne vrati, Pane Havranek. Któż jeszcze pamięta niewybredne żarty z Atarynek, gloryfikowanie high class sprzętu pokroju 286, na którym nota bene gry wyglądały gorzej, niż na Commodorze, czy miłość od pierwszego zagrania w Dooma czy Mortala?
Super Supery to legendarna, żeby nie powiedzieć epicka, rubryka w SSie, która niezliczoną ilość razy powodowała bezwarunkowe oplucie najbliższej okolicy w niekontrolowanym wybuchu śmiechu. Składająca się z najróżniejszych tematycznie żartów, począwszy od przekrętów, przez radosne polemiki z redakcją, mądrości ludowe, a na uwagach jako żywo wyciągniętych z uczniowskich dzienniczków czy elokwentnych mądrości belferskich kończąc, ta stała niemal przez cały okres istnienia naszego ukochanego periodyka część sprawiła, że na naszych mordkach tak często gościł uśmiech od ucha do ucha.
Może więc warto przypomnieć sobie tych prawie 300 najlepszych tekściorów, które na przestrzeni blisko stu numerów Secret Service Pegaz Ass był uprzejmy wybierać ku naszej uciesze.
No to jedziemy! :D
Baby na traktory, PeCety na złom, dupę w troki, zęby w ścianę i reforma.
Nie lubię dwóch rzeczy: 1. uprzedzeń, 2. Atarowców. Szkoda, że nie mają swojego miasta, bo gdyby pchły mogły świecić, to mielibyśmy drugie Las Vegas.
Pokochałem me Atari, było z drewna i ze stali, z prądem niezbyt to działało, węgla sypać należało, trzeba było sypać równo, bo się ciągle psuło gówno.
Gratuluję Martinez, żadnych nowych ubytków! Używając pasty KYRANDIA twój Martinez będzie miał do 4 ubytków mniej.
Do Siedziby Eksperymentalnej Comiesięcznej Redakcji Eks-Top Secretu Eliminującej Rozmaite Virtualne Inwazje Cybernetycznych Eksterminatorów czyli w skrócie S.E.C.R.E.T S.E.R.V.I.C.E.
Wasze pismo rozchodzi się jak smród po gaciach, ledwie dojdzie do kiosku, a już go nie ma.
Hej chłopaki, w górę ptaki.
Spadam, bo już gong na przerwę.
Całej redakcji życzę: abyście po wszystkie czasy walili-pili, walili-spali, walili-jedli, walili-grali i co tam jeszcze chcecie robili.
Jak mnie opublikujecie w Superach, to oddam siostrę za pół-darmo.
Darek lat 16,5 pozna miłą, atrakcyjną, z obsługą komputera, zakochaną w symulatorach lotu, chętnie maso-Amigę zdecydowaną na dalszą drogę życia, własny monitor mile widziany.
Pleśnić bryle - grać w okularach.
Szumieć joyem - grać w mordobicia.
Juchaczyć joya - przechodzić grę.
Morda psy, bo łańcuch skrócę!
Muszę kończyć, bo jelita nalegają.
Czy wiecie co mój sąsiad zrobił dziś rano? Włożył głowę do miski z mlekiem. Wiedziałem, że będzie pływać! Bo jest zrobiona z mięciutkiej, pełnej glukozy trociny.
Poprosiłem ekspedientkę w kiosku o sex z serwisem i nie wiem dlaczego zrobiła się czerwona (prawdopodobnie nie wiedziała co to znaczy serwis).
Wiadomość z ostatniej chwili: wściekły Atarowiec nadal przetrzymuje niejakiego Valdgira, żąda nieśmiertelności oraz dwóch bliżej nieokreślonych mieczy.
Nasz nauczyciel od informatyki to palant, kiedy zapytał co najpierw podłączyć do komputera, to odpowiedziałem: joystick! Wściekł się, ale mu przeszło, a gdy zapytał co trzeba potem podłączyć, to dodałem: drugi joystick! No i wyrzucił mnie z lekcji.
Dlaczego dziewczyna jak się rano budzi, to się przeciąga? Bo się nie może podrapać po jajkach!
Pij siarkę budowlaną - wzmacnia zęby i zapobiega próchnicy
Szedłem sobie ulicą, a tu nagle wypada jakiś leszcz i zapierdziela w stronę kiosku. Łapię go za kaftan i pytam: Quo vadis, koleś? A on, że SS przywieźli
Hej dziewczyny, w górę kiecki - idzie player mazowiecki
Dziewczyna mówi do komodorowca na pierwszej leżącej randce: połóż rękę na mym łonie. Na to on: a co to jest mymłon?
Do Commodorowca łowiącego ryby w przeręblu podchodzi gość i mówi: Tu nie ma ryb, idioto! Skąd pan wie? Bo jestem dyrektorem tego lodowiska!
Gdyby z grobu powstał Elvis, kupowałby Sekret Serwis
O joy’u
“Wzięła joystick w obie dłonie i szarpnęła niczym konie,
w końcu nadszedł czas reakcji, wzrosło tempo, szybkość akcji.
Wszystko wzięła już na siebie i poczuła się jak w niebie
i już gry się koniec zbliżał, wnet zawiała morska bryza
i poczuła jak jej włosy zmieniają się w złote kłosy.
Tylko PeCet był znużony, jakb lekko już zmęczony…”
W moim mieście jest przed kioskiem arena z piasku, na której odchodzą mordobicia o miejsce w kolejce po SS
KGB - Kontyngent Gołych Bab, Kilo Górskiego Betonu, Kilka Groźnych Baranów, Kwintal Gnijących Bananów, Kolportaż Gruzińskich Brukowców, Komplet Góralskich Biustonoszy, Kazio Gryzie Buty, Kurs Głośnego Biegania, Kasia Gotuje Buraki, Konkurs Gotowania Bigosu, Karolina Grozi Biustem, Koń Gardzi Bryczką, Kasia Goli Brodę, Kombajn Goni Beduina, Kawałek Głupiego Biuletynu, Kali Gryzie Bawoła, Która Godzina Brunner?, Kiedy Glanujemy Betoniarę?, Kurs Golenia Brzeszczotem, Kapela Gadatliwych Bambusów, Krzyś Golnął Brandy, Kangur Goni Brzuchomówcę, Którędy Galino Biegniesz?, Kaźmirz! Gdzie Byk?, Kilka Galopujących Bezwstydnic
Oddam konia w szybkie ręce
Atari albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Prawdziwy gracz wychodzi na dwór tylko, gdy prądu nie ma
Nie myślcie, że jak dacie krowie czekolady, to wydoicie kakao
Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sądzę
No, panowie, gacie w górę, koniec przerwy
Nie piszcie na okładce “W środku to, co zwykle", bo jeszcze ktoś pomyśli, że nie potraficie nic nowego wymysleć, napiszcie np. “W środku środek”
Przychodzi komputer do lekarza, a ten pyta: co panu jest? A on na to: A miga mi coś tam
Mamo! Zaszłam w ciążę! Córciu gdzie ty miałaś głowę? Pod kierownicą
PeCetowiec mówi do kolegi: ubezpieczyłem się od gradu i pożaru! Pożar rozumiem, ale jak zrobisz grac?
Heja, heja, Frendzle Matowe
Ktoś nam zakosił komputery z pracowni i teraz mamy taki wielki, zielony monitor ze skrzydełkami na bokach, firmy “Tablica c.o”
Siedzi dwóch rusków na ławce. Jeden do drugiego: - Ti, psy idą! Na to drugi: - Nie rób sobie jaj, następny KGB dopiero za dwa tygodnie
Panie doktorze, nie mogę dłużej pić tej wody “Zuber", bo mi się strasznie odbija jajami. To dziwne, powinno ustami
Jeden jaskiniowiec do drugiego: Sprzedałem Atari i kupiłem patyk! Na to drugi: Zawsze miałeś głowę do interesów
Dlaczego pies macha ogonem? Bo ogon nie może machać psem
Jak patrzę na ciebie, to jestem za aborcją
Smród w mojej norze
6 na 3 z kawałkiem, już wypełnia norę całkiem
śmierdzi śledziem, śmierdzi makiem,
wszystko uszło sobie flakiem
nie najlepiej już się czuję
chyba zaraz zwymiotuję … beee”
Piszę do was ołówkiem, bo już późno, a mój spalinowy długopis z prowadnikiem suwakowym robi straszny hałas
Mój kolega atarowiec chce wynająć Murzyna, najlepiej Luisa, w celach seksualnych do pedałowania, aby mu machina nie gasła po każdej zjedzonej kasecie
Złapałem wirusa Yankee Doodle 4.4, co zrobić, aby usłyszeć melodyjkę?
Lechu i Danka idą przez targ. Ona pyta męża: Co to za włochata kulka? Na to on: To kiwi, z tego się robi pastę do butów
Dwóch Pecetowców idzie po torach. Ale niskie te stopnie… No! Ale długie te schody… No! I jakie niskie poręcze! Nie martw się, już winda jedzie!
Hymn o Amigowcu
“Pięć dyskietek naraz wsadził
DooMny z siebie zatarł ręce
Komunikat go ostudził
“Nie odpalisz na tym sprzęcie”
Począł modlić się w te słowa
Rzucać czary i zaklęcia:
“ależ jakto?, skąd ta mowa?
nie zostawiaj w poniewierce”
Amigowiec nasz kochany
Zatarł stację, przegrzał RAMy
Nawet korbą jak zarkęcił
Nie przybyło mu pamięci
Amigowcze!
Nie rżnij głupa
DooM nie chodzi
No i dupa.”
Opisy w SS powinny być nie tylko na PC i Amigę, ale też na IBM’a
W szkole mają pretensje, że się zrywam z ostatnich lekcji, gdy w domu mam fajną gierkę, a ja im mówię, żeby mnie zwalniali, to się nie będę zrywał
Zlazłem właśnie z batyskafu - czytaj kibla
Janie! Jan poda klawiaturę
Żadna dziewczyna nie da ci tego, co mogą dać ci klocki LEGO
“Mam Amigę mam
Nikomu jej nie dam
Bo kto bardziej mi pomoże?
Kto wiosną pole zaorze?
Kto nakarmi psa?
Jasne, że nie ja
Od tego Amiga”
Do czego służy klawiatura w Amidze? Do wpisywania kodów na nieśmiertelność
Przychodzi baba do lekarza z Commodorem na sznurku i mówi: ja do uśpienia
Postać na okładce jest podobna jak dwie krople wódki do mojej Pani Profesor od fizyki
Ludzie jedzcie gówno, miliony much nie mogą się mylić
Lato jest piękne do pewnego stopnia, powiedział Celsjusz
Kto cię spłodził - to cię pomszczę
Firma Intel wpadła na wspaniały pomysł, żeby procesory zamiast nóżek miały rączki, dzięki temu lepiej trzymają się płyty i nie śmierdzą
Co to jest różniczka? Wyniczek odejmowanka
U nas było tak gorąco, że się białko w oczach ścinało
Co zrobić, gdy gołąb narobi komuś na głowę? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł
Jak się nazywa pies Sub-Zero? Azot
No to cześć, idę tracić wzrok
Zgodnie z zaleceniami BHP, czytaj ten list przestrzegając zasad higieny, tzn. zetnij te kłaki z jęzora i wyciśnij pryszcze spomiędzy zębów
Człowiek nie wielbłąd - pić musi
Będę się bitchował bitchami
Rtęć spadała poniżej zera, jak gacie bez gumki!
Co to jest: Duże, czerwone i kwadratowe? Mała, zielona kuleczka
Jeżeli alkohol przeszkadza ci w nauce, to rzuć szkołę
Dlaczego chłopcy nie mają piersi? Bo by im skóry na jaja zabrakło
SS - Szmaciane Sanki, Sex Solowy, Smród Sportowca, Sexi Sromy, Samorząd Szkolny
Kupię wibrator z napędem jądrowym
Kto pali Klubowe, ma jaja dębowe
Hasło dla doomych ludzi: W końcu to mio muc w tuowiu ómieścić komóś fónt oowiu!
Łyżka - naczynie składające się z pojemnika zupnego i chwytaka
Jak zwykle na wstępie całuję was z języczkiem
Piszę do was, bo strasznie się nudzę i postanowiłem zrobić coś głupiego
Napiszcie w końcu coś do mnie! Przecież jestem waszym oddanym sługą, a nie jakimś Bambaryłą!
Złociste promienie wschodzącego słońca rozświetlają widnokrąg: idziem kimać, bo świta
Tym chata bogata, co ukradnie tata
Tonący brzydkiej się chwyta
Uroda kobiet jest wprost proporcjonalna do wypitego alkoholu, a odwrotnie proporcjonalna do natężenia oświetlenia
Ten się śmieje, kto ma zęby
Skąd widać całą ziemię? Ze szczytu doniczki
Basta, rzekła żaba do wdmuchującego przez słomkę do jej odbytu milusińskiego Krzysia, po czym uleciała w przestrzeń napędzana siłą pachnących spleśniałym czosnkiem i przeterminowanym masłem orzechowym wyziewów Krzysia
Janie! Hrabia ma chrypkę, ukręć mu jajko! Auuu!!!
Małgosia szła przez las, zachciało jej się siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedźwiedzia i przy okazji zrobiła kupę
Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę
Mój kolega mieszka na wsi i ma seks szopę
Powiedz coś jeszcze, bo się krzywo oplułeś
Pijcie piwo, jedzcie śledzie, wyglądajcie jak niedźwiedzie!
Nie dostaniesz ani kropelki - Ania Kropelka
Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany
Rolniku - myj jaja przed skupem
Jeśli psujesz coś dostatecznie długo, na pewno ci się uda
Nie rób nic na siłę, weź większy młotek
Poznałem wczoraj swoich rodziców - świetni faceci
Chrzanię klatkę - kanarek
Miałem kiedyś białą myszkę, ale mi padła. Czy to oznacza, że mam teraz Mouse Pad?
Śnieg! - Krzyknął Yeti i poszedł jeździć na sankach
Ma pan bilet? Nie, ale dobrze z bańki walę!
Moje serdeczne uszami ruszanie dla redakcji
Życzę luźniejszych kaftanów bezpieczeństwa
Słońce praży, mózg się smaży
Jak wypijesz piwo, to pójdziesz krzywo, a po gorzale wcale
Gdy wróciły Supery, to dostałem szału i wykonałem taniec weselny na włosach łonowych
U mie wszystko po staremu, ta sama cela, starszy taki sam burak i łyka wszystko jak pelikan, a starsza myśli, że wszystko jest w porząsiu, bo wszystkiego nie wie
Mogę wam sprzedać zderzaki do żelazka, albo przednią szybę do wanny
Siedzę i myślę, nad dniem ubolewam. Jutro sprawdzian mam, dziś go olewam
Komputer wypiera człowieka, ale gaci nie wypierze
Janie, dwa razy B52 proszę i nie zapomnij aktywować zapalników, bo grzyby będą za małe
Jedna czysta - rzucił przy ladzie ubogi student odbierając koszulę z pralni
“Cóż to za robot piękny i młody.
I cóż to za robotniczka?
Ona mu z dzbana daje pentody,
A on jej wtyczki z koszyczka.”
Idzie facet po schodach i nagle słyszy, że coś spada, wygląda przez okno, a tam spada ciśnienie
Idzie gość po schodach, nagle ktoś zbiegł, patrzy, a to tylko zbieg okoliczności
Mądrości belferskie:
Wkurzony historyk: To ja was przepytam z rozwoju orkiestr dętych w średniowieczu!
Historyczka: Zaborcy podzielili Polskę na trzy nierówne połowy
Wydaje mi się, że wasza głupota przechodzi mutację
Najczęstszą przyczyną zgonów jest śmierć
Proporcjonalne, a te same, to nie to samo
Otrzymaliśmy krzywą, która jest prosta
Symetria stołu przechodzi między nogami
Bez matematyki człowiek na nic by nie liczył
- Jasiu, twoje wypracowanie jest dobre, ale jest takie samo, jak wypracowanie Tomka. Co to znaczy?
- To znaczy, że wypracowanie Tomka też jest dobre, pani profesor
Jeżeli ktoś nie umie języka polskiego, tłumaczysz mu po zagranicznemu
Rozbierał ktoś z was Poloneza?
Nie chciałbym, żeby to były fakty, ale wrażenie
Powtórzę to samo, ale inaczej
Im większy jest zakres temperatur, tym bardziej krzywa jest krzywa
Na pewno byś miał ocenę co najmniej wyższą
Dlaczego zabili łysego na basenie? Nie chciał oddać czepka
Różnica między królem, a prezydentem polega na tym, że król jest synem swojego ojca, a prezydent - nie
Większość czytelników ma w nosie, czy Berger (bez obrazy) myje zęby Blend-a-medem i czy mu od tego twardnieją jajka
Niektórzy mężczyźni używają zwykłych past do zębów, myśląc, że to takie męskie. Ja wybrałem pastę kiwi. Mogę jej używać codziennie, a moje zęby stają się miękkie i puszyste, takie jak włosy mojego psa
Zabierz ode mnie te chore przeszczepy!
Jak we dwoje dogonić autobus: bujaj silikony, maleńka!
Szedł sobie mamut przy skraju dżungli, nagle stratowało go stado słoni. Pozbierał się nie bez wysiłku i rzucił: - cholerni skinheadzi!
Uwagi z dzienniczków:
Wyrwany do odpowiedzi mówi, że nie będzie zeznawał bez adwokata
Przyniósł do szkoły trutkę na szczury z zamiarem wypróbowania jej na wychowawcy
W czasie wyścigu szkolnego umyślnie biegł wolno, by jak twierdzi, zyskać na czasie
Wysłany po kredę, przyniósł ślimaka
Po napisaniu kartkówki nie oddał jej, twierdząc, że zostawił ją w domu
Naraża kolegów na śmierć rzucając kredką po klasie
Demonstruje na fizyce zabawki
Podpalił koledze teczkę na lekcji i zapytał czy może wyjść po gaśnicę
Bije kolegę po dzwonku
Wysłany w celu namoczenia gąbki, wrócił z mokrą głową i suchą gąbką
Syn lata z gołym brzuchem po błocie
Kowalski w trakcie lekcji uprawiał ziemię cyrklem w doniczce
Uczeń chodzi po ścianie
Uczeń siedzi w ławce i zachowuje się podejrzanie
Napastuje kolegę przy pomocy krzesła
Przyszedł w butach do szkoły
Udaje, że słucha nauczyciela
Uczennica mówi “dzień dobry” do kolegi
Zenek oświadcza mi się
Uczennica piszczy balonem i je hipsy na lekcji, nie dając mi prowadzić lekcji (germanistka)
Bohater na końcu zniknął w mrokach świateł
Kwas masłowy występuje w pocie czoła
Uczeń warczy odbytem na lekcji (nauczyciel od techniki)
Z lekcji:
Skawiński nie zapalił latarni, ponieważ tak go zaciekawił Pan Tadeusz, że usnął
Franciszek Józef, oprócz kobiet klepał także koniec, podczas, gdy inni klepali biedę
Rej udowadnia, że Polacy nie muszą, tak jak gęsi, pisać po łacinie
Zygier miał ospowatą sylwetkę kulturysty, a jego wyłupiaste oczy ładnie przylegały do twarzy
W sklepie koła fortuny podoba mi się Magda Masny
Koń trojański to była zdradziecka sztuka
Ludzie pierwotni, gdy chcieli rozpalić ogień, musieli pocierać krzemieniem o krzemień, a pod spód podkładali stare gazety
Kolumb myślał, że odkrył Indie, a to były Stany Zjednoczone
Wacław kochał Klarę przez Dziurę w płocie
Owczarz nie miał jednej nogi, a na drugą kulał
Pani Arczyńska dała niedźwiedziowi kawał chleba, siadła na kudłatym tyłku, wzięła chleb w przednie łapy i wpychała sobie chleb przez kaganiec do strasznej mordy
“Żaba” pisze się przez “rz", bo wymienia się na ropucha
Autor opisuje swoich najbliższych przyjaciół, choć ich wcale nie miał i to jest bardzo dziwne
Mamy dwa rodzaje oddychania: mężczyźni oddychają brzuchem, a kobiety piersiami
Czytając fraszki Kochanowskiego jestem bardzo z nich zadowolony i doceniam je
Ten płyn to także w pewnym sensie ciecz
Tłuszcze rozpuszczają się w rondlu
Koło to jest linia bez kątów, zamknięta, by nie było wiadomo, gdzie jest początek
Całka całki to jak córka córki, czyli wnuczka
Wraz z wynalezieniem koła i pieniędzy, ludzie zaczęli kręcić interesy
Bez drewna nie można robić mebli i palić w kaloryferach
Najprostszym typem telewizora kolorowego jest telewizor czarno-biały w brązowej obudowie
W starej kuchni miechy wprawiano w ruch ręcznie za pomocą nogi
W czasie wakacji widziałem operę, ale tylko z wierzchu
W karczmie muzykant rżnął skrzypce od ucha do ucha
Przez uderzenia pędzlem, malarz uzyskuje smutek na twarzy modelki
W Krakowie wybudowano ostatnio wiele nowych zabytków
Kazimierza nazywali Wielkim, bo był pod sufit
Tadeusz wcześnie brał sił do dam. Uwiódł Telimenę i to samo chciałby zrobić z Zosi, gdyby nie było w tym ręki stryja
Na łące leżała Zosia, a przez jej środek płynął strumień
Z lasu mamy korzyści drewniane
Strzelcy wypuścili ogary i węsząc przy ziemi pobiegli w las
“Placówka” jest dlatego powieścią, że jest gruba i ma rozdziały
Mickiewicz pisał poezję, a Słowacki wiersze
Co zrobić z wychowawczynią, która czyta takie gazety: “Ozdobne Klomby", “Wszystko o Pszczołach", “Przyroda w Bałtyku"? Gdy się z niej śmieją, mówi, że to lepsze od tego, co ja czytam, czyli SS.
Nazywam się Genowefa Korcipała, jestem światowej sławy sprinterką. Gdy ja jestem w ruchu, moja podpaska nie zawsze pozostaje na miejscu. Po treningu w szatni często znajduję ją w rękawie lub w bucie. Potrzebuję czegoś, co zapewni mi bezpieczeństwo w najszybsze dni - bardzo mocnego kleju
DN3D - przeszedłem parę poziomów i napotkałem jakiegoś typa ze świńskim ryjem, kolcami i małą giwerą. Miałem tylko pistolet, więc trochę się namęczyłem. Gdy wreszcie padał, ryk był chyba większy, niż przy starcie odrzutowca. Ze strachu zlałem się w gacie. Powód - rozregulowanie zasranej karty dźwiękowej (SB 16 PRO). Ponoć było to słychać w promieniu 2 km
Dzielny wieśniak Luke Skajłocher i jego mistrz Obi-Sam-Se-Robi próbują powstrzymać Lorda Viadro. Pomagają im Han z Pola i włochaty Ciupciacca. Film był dozwolony od lat 18, by nie narażać nieletnich na widok wlotu Luka w lukę, czyli szyb Gwiazdy Śmierci
Do celi wchodzi nowy, młody więzień, co wywołuje poruszenie wśród celowych recydywistów. Tatuaże na szyjach, podkreślone oczy, kropki, ogolone głowy, blizny itp.
- Grypsujesz?! - pyta jeden zachrypniętym głosem
Na to nowy oburzony:
- W życiu jeszcze żadnej nie zepsułem!
Chodzę z gołą głową, by nie dostać w czapę
Nie wszystko błoto, w co się wleci
Ostatnio w dwutygodniku “Cogito” znalazłem artykuł pt. “Zagrożenie z komputera", w którym dr Lubomira Szwadryn prowadząca grupy terapeutyczne dla uzależnionych od komputera w Centrum Odwykowym “Dziupla", oświadczyła: “Osoba, która spędza dwie godziny więcej przy komputerze, niż wymaga tego jej praca zawodowa, powinna zgłosić się do psychiatry na leczenie”
Mam małego brata - istny Dracula. Jest nieznośny, ale za to winię siebie. W sobotę wyjeżdżał do cioci, a że ma ulubioną grę, powiedział: Jak się coś stanie z Mortalem to wpieps
INTEL - Irytująco Namolni Technicy Elektroniki Lutowanej
WINDOWS - Wielce Interesująca Nakładka Doskonale Opóźniająca Wszystkie Sprawy
MS-DOS - Mistrzowski Sposób Dobijania Operatorów Sprzętu
IBM PC AT - Imitująca Biurową Maszynę Pospolita Chałtura Aroganckich Technokratów
Czy nie uważacie, że piosenka Piaska pt. “Mocniej” jest doskonałym środkiem na obstrukcję (ref. “mocniej, mocniej, mocniej")
W lato moi starzy będą ulepszali swój komputer, bo im potrzebny jest do prowadzenia rachunkowości i na pewno zaśmieca mi twardy dysk
Sznurowadła prowadzą do rozwiązania
Myślę więc jestem, nie myślę więc mnie nie ma, więc dlaczego mnie pytają
Prawdziwy turysta z mydła nie korzysta
Tylko w dżemie siła drzemie
Częste mycie skraca życie, skóra się ściera i człowiek umiera
Poszerzaj swoje horyzonty - wyburz dom z naprzeciwka
Pomożecie? Pomożemy - powiedzieli robotnicy i poszli spać!
Nie krępuj się - szkoda sznurka
Każdy kij ma dwa końce, ale proca ma trzy
Dzieci to kupa szczęścia z przewagą kupy
Gdzie dwóch się bije, tam korzysta dentysta
Im mniej zębów, tym większa swoboda języka
Wszystkie grzyby są jadalne, ale niektóre tylko jeden raz
Na wystawie kwiatów najbardziej podobała mi się pani, która nas oprowadzała
Kiedy żołnierz może używać broni? Gdy Bronia skończy 16 lat
Co żołnierz je? Żołnierz je obrońcą naszych granic
Ile par butów ma żołnierz i z czego? Dwie pary, z czego jedna stoi w magazynie
Co żołnierz ma pod łóżkiem? Sprzątać
A co ma w spodniach? Chodzić
Po co ma płaszcz? Po kolana
Wjechał chłop na pole kombajnem, walnął się w czoło i mówi: O kurde, zapomniałem zasiać
Panie doktorze, co mam zrobić, bo moja córka ma ciągle wytrzeszczone oczy? Niech jej pani poluźni warkoczyk!
Jak cię widzą - to pracuj
Przychodzi MacGyver do sklepu i pyta:
- Czy jest zestaw narzędzi?
- Nie ma
- A co jest?
- Ketchup
- To też może być
Chodzenie w kółko jest dobre na krążenie
Przypadek manii: Pewnego popołudnia uciąłem sobie drzemkę. Obudził mnie brat i pyta: “Ej, Michał, idziesz pograć w piłkę?” Na co ja odpowiedziałem: “%-)!!@ Ale demo czy pełna wersja??”
Podaj jakiś frazeologizm z wyrazem ręka (np. złota rączka): Ręka noga mózg na ścianie
Polana to forma lasu bez lasu
Kolacja w Sejmie polega na bliskich stosunkach w ławach
Car, idąc do celu, opierał się na mordzie
Chłop doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie
Człowiek, który jest blisko - tuman
Człowiek, który jest daleko - hetman
Chudy, wysoki człowiek - mantyka
Człowiek, który wszystkich ucisza - szaman
Człowiek, który mieszka za górami - mandolina
Człowiek, który ma syna - mason
Człowiek, który ma wielu synów - Mendelson
Mały szkop - mikroszop
Mały Rusek - mikrusek
Mała Turczynka - miniaturka
Żona popa - poparzona
Żona draba - drabina
Dziadek klozetowy - kałboj
Ślepy namacał garbatego
- Co? Wybieramy się z plecakiem na wycieczkę?
- Jak pan widzi…
Mądrość Pegaza - Staraj się nigdy nie nabroić tak bardzo, byś nie mógł spojrzeć w oczy drugiemu człowiekowi
Siedzi baca na przyzbie, podchodzi turysta:
- Co robicie, baco?
- A tak sobie siedzę i myślę
- A to wy zawsze tak?
- Nie. Ino jak mam czas
- A jak nie macie czasu?
- To sobie ino siedzę
Właśnie wpadła mi do głowy pewna myśl i zaczęła boleśnie odbijać się od czaszki, robiąc mi wymówki, że o niej zapomniałem
Lamer usłyszał nowy dowcip: “Przyszedł gość na pocztę, zapytał czy może zadzwonić, a jak mu pozwolono, to wyciągnął dzwonek i zadzwonił". Ucieszony wchodzi na IRC-a i pisze: “Hej, znam świetny kawał - przyszedł gość na pocztę, zapytał czy może zatelefonować, a jak mu pozwolono, to wyciągnął dzwonek i zadzwonił… No, czemu się nie śmiejecie?!”
Wybór najlepszych pomysłów w temacie “Charakterystyka młodego komputerowca”
Młody komputerowiec:
- Nie myśli, ale kompiluje,
- Nie patrzy, ale skanuje,
- Nie słucha, ale sampluje,
- Nie czyta, ale przetwarza informacje,
- Nie ogląda telewizji, ale digitalizuje obraz,
- Nie przygląda się, ale zoomuje,
- Nie uczy się, ale uaktualnia dane,
- Nie przypomina sobie, ale odświeża pamięć,
- Nie przepisuje, ale kopiuje,
- Nie przygląda się panienkom, ale podziwia tekstury,
- Nie przebywa u panienki, ale się u niej loguje,
- Nie pije, ale wchodzi w Virtual Reality,
- Nie film mu się urywa, ale siada mu technika,
- Nie leczy kaca, ale chłodzi procesor,
- Nie jest wyrzucany z knajpy, ale ma tam access denied,
- Nie je, ale ładuje UPS-a,
- Nie śpi, ale wstrzymuje system,
- Nie chodzi za potrzebą, ale opróżnia stos,
- Nie odmóżdza się, ale formatuje myśli,
- Nie bierze antybiotyków, ale odpala Mks_VIR-a,
- Nie pisze sprawdzianów, ale transferuje dane,
- Nie słucha muzyki, ale dekoduje MP3,
- Nie pakuje walizki, ale zipuje bagaż,
- Nie sprząta pokoju, ale debiguje,
- Nie dzwoni, ale dial-up’uje,
- Nie zamawia pizzy, ale ją downloaduje,
- Nie rośnie, tylko się upgradeuje,
- Nie rozwija się, ale zwiększa progress bar,
- Nie gubi kluczy, a je w rejestrach,
- Nie ma zegarka, ma czas systemowy,
- Nie ma kobiety, bo sam kompiluje jądro,
- Nie pyta, lecz układa zapytanie w SQL,
- Nie zmienia miejsca, zmienia zworkę,
- Nie umiera, tylko się wysypuje,
- Nie kuca, tylko się minimalizuje,
- Nie wstaje, tylko się maksymalizuje,
- Nie tyje, tylko rozszerza się kartami,
- Nie drapie się, tylko skrobie po dysku,
- Nie ma czasu, tylko czas dostępu,
- Nie przebiera się, zmienia ilość kolorów,
- Nie myje twarzy, ale odświeża ekran,
- Nie ma serca, ale ma Intel Inside,
- Nie nosi okularów, używa akceleratorów grafiki,
- Nie zdobywa kolejnych sprawności zuchowych, a instaluje plug-iny,
- Nie ma akwarium, uruchamia screensaver,
- Nie używa podręczników, tylko manuali,
- Nie zrywa znajomości, a killfiluje,
- Mieszka pod adresem FF00:AB5F i jest wysoce prawdopodobne, że w roku 2000 wszystko zapomni
Jak blondynka zabija rybę? Topi ją
Jak nazywa się zjawisko farbowania włosów blondynki na ciemny kolor? Sztuczna Inteligencja
PPD DvZ, czyli Projekt Pracy Dyplomowej Dziewczyna vs Żona
Rok temu mój znajomy upgradeował Dziewczynę 4.0 do Żony 1.0. Choć jego system działał jako tako i wydawał się być szczęśliwy, chciał spróbować czegoś nowego. Jak się okazało, nowa aplikacja jest strasznie pamięciożerna i zostawia bardzo mało wolnych zasobów systemowych dla innych aplikacji. Zauważył on również, że Żona 1.0 wytwarza dziecio-procesy, które dodatkowo zużywają zasoby. Żona 1.0 obdarzyła go nieoczekiwanym prezentem w postaci bliźniaczego dziecio-procesu. Proces ten strasznie teraz wyczerpuje zasoby programów MSForsa i MSNerwy. Na dodatek, ani słowem nie wspomniano o podobnym fenomenie w dokumentacji produktu, aczkolwiek inni użytkownicy informowali, że można czegoś takiego oczekiwać w związku z naturą tej aplikacji.
Żona 1.0 nie tylko się samoinstaluje, ale uruchamia się zawsze przy starcie systemu, w związku z czym może potem monitorować wszystkie jego pozostałe działania. Niektórych aplikacji, takich jak Noc Pokerowa 1.3, Wieczór Kawalerski 2.5 czy Podwożenie Lasek Na Chatę 2.02 nie można już uruchomić, gdyż zawieszają działanie systemu (choć wcześniej działały bez zarzutu).
Żona 1.0 nie zawiera opcji instalacji, dlatego ładowanie się niechcianych plug-inów, takich jak Teściowa 1.0, Szwagier Beta lub Ekipa Znudzonych Krewnych i Znajomych Żony (shareware) jest nieuniknione.
Wydajność systemu wydaje się maleć z każdym dniem. Co ciekawe, przy zbliżających się kolejnych rocznicach upgrade’u, Żona 1.0 zaczyna wyświetlać komunikaty żądające instalacji kosztownych gadżetów dokładnie w dniu rocznicy. Zgodnie z życzeniem Żony 1.0, w rocznicę znajomy zainstalował kartę opartą na chipsecie Voodoo 2, aby Żona 1.0 mogła zaprezentować pełnię swoich możliwości graficznych. Żona 1.0 działała znakomicie, ale tylko przez tydzień, bo przy logowaniu do Internetu przechwyciła komunikat innej kopii Żony 1.0, trąbiącej na prawo i lewo, że operator systemu w rocznicę upgrade’u, sprawił jej dopalacz oparty na chipsecie Voodoo 3.
Oto kilka cech, które według mojego znajomego powinny być dodane do następnej wersji Żony - Żona 2.0:
- Przycisk “Nie przypominaj mi więcej",
- Przycisk “Minimalizuj",
- Deinstalator, umożliwiający odinstalowanie wersji 2.0 bez utraty innych zasobów systemowych,
- Opcja używania drivera sieciowego w “trybie rozwiązłym", umożliwiającego lepsze/bardziej efektywne wykorzystanie systemowego Próbnika Sprzętowego.
Osobiście wolałbym uniknąć wszystkich bólów związanych z Żoną 1.2, pozostając przy Dziewczynie 3.0. Jednak nawet tu było wiele problemów, gdyż najwidoczniej nie można nainstalować Dziewczyny 4.0 na wersję 3.0. Należy najpierw odinstalować Dziewczynę 3.0, w przeciwnym wypadku te dwie wersje Dziewczyny będą konfliktować na wspólnym porcie I/O. Inni użytkownicy powiadomili mnie o tym długo już istniejącym problemie - to chyba wyjaśnia, co stało się z wersjami 1.0 i 2.0. Ale żeby było jeszcze fajniej, to program deinstalacyjny Dziewczyny 3.0 nie pracuje zbyt dobrze, zostawia niechciane ślady aplikacji w systemie. Innym znanym problemem jest to, że wszystkie wersje Dziewczyny wyświetlają krótki, lecz niezwykle irytujący komunikat o korzyściach upgrade’u do Żony 1.0 - VIRUS ALERT!!!!!!!!
Użytkownik powinien być świadom, że Żona 1.0 ma nieudokumentowanego buga. Jeśli spróbujesz zainstalować Kochankę 1.1 przed odinstalowaniem Żony 1.0, to Żona 1.0 przed odinstalowaniem się, skasuje wszystkie zasoby w plikach MSForsa. Kiedy coś takiego się stanie, Kochanka 1.1 nie zainstaluje się i otrzymasz komunikat “Błąd: Niewystarczające zasoby". Aby uniknąć wspomnianego buraka, spróbuj zainstalować Kochankę 1.1 na innym systemie i nigdy nie uruchamiaj żadnych aplikacji przenoszących pliki (np. Podbrzusze Link) pomiędzy dwoma systemami. Ostrzeżenie: nawet nie myśl o wspólnym katalogu!!! Aspekty prawne: Według prawa zwyczajowego używanie dwu kopii programu Żona 1.0 jest prawnie zabronione i ścigane z urzędu. Nie ma to zastosowania w przypadku programu Dziewczyna (wersja dowolna), ograniczenia mogą narzucić jedynie wielkości zasobów MSForsa i możliwości Próbnika Sprzętowego. Funkcja “Abort 1.x” została usunięta z wersji Dziewczyna 1.0 i wyższej gdyż jest prawnie zakazana, jednak, jak wiadomo, do każdego programu znajdzie się crack.
Nieudokumentowane funkcje programu (również program Dziewczyna 3.0 zawiera kruczek programowy): aby ustrzec się przez makrowirusem Wpadka 1.01, który może się uaktywnić w wyniku nieautoryzowanego logowania się w programie, należy użyć Asystenta Uwierzytelniania Bezpieczeństwa Logowania (Security Shell Login). Co ciekawe, część kopii Dziewczyn 4.0 sama stara się zainstalować Wpadkę 1.01, aby wymusić upgrade’owanie do Żony 1.0. Niestety, do dziś nie wynaleziono odpowiedniego antywira, który mógłby wykryć kopie wymuszające upgrade. Gdy nie zastosujesz protokołu SSL, pozostaje tylko bezwarunkowe upgrade’owanie do Żony 1.0, wywołane kombinacją zmiennych Przyszła Teściowa i Wesele. Dla doświadczonych userów jest jeszcze furtka w postaci antymakra Alimenty 1.02 Beta. Bardzo wygodna funkcja “Abort” została zablokowana programowo (patrz wyżej). UWAGA!!!!! Niedomagania Próbnika Sprzętowego można wspomóc programem Direct XXX (produkowanym w oparciu o technologię Open Viagra Project), jednak jego instalację należy skonfrontować z biegłym informatykiem, który oceni stabilność systemu; niemniej przy korzystaniu z technologii Open Viagra Project, zalecane jest stałe monitorowanie, ponieważ w przypadku słabszych procesorów lub ograniczonej pamięci operacyjnej, istnieje groźba całkowitego padnięcia systemu bez możliwości restartu. W przypadku chronicznego niedomagania Próbnika, może dojść do niekontrolowanego przełączenia się programu Żona 1.0 w tryb Multiuser. Zalecane jest wówczas wykonanie odinstalowania programu według procedury Rozwód 1.0. Dokładne wykonanie tej procedury ustrzeże nas przed próbą wykonania przez program Żona 1.0 procesu defragmentacji systemu i skasowania zasobów MSForsa. Proponowałbym w następnych wersjach programu Żona (2.0 i wyżej) zlikwidować pewien split w bazie danych, powodujący wyświetlania przez kilka dni w miesiącu komunikatu “Access not allowed - Odmówiono na żądanie logowania". Komunikat ten często pojawia się także w programie Dziewczyna 3.0. Jeśli nie jest to przyczyna sprzętowa, należy podać user: narzeczony, password: ślub. Nadużywanie tego konta może jednak doprowadzić do zabanowania i wywalenia z kanału, co w konsekwencji narzuca konieczność upgrade’u do wyższej wersji :)))))))
Jak zaimponować kobiecie - prawić komplementy, szanować, zaszczycać, tulić, całować, pieścić, kochać, głaskać, drażnić, zapewnić wygodę, chronić, wydawać na nią pieniądze, poić i karmić, kupować jej rzeczy, słuchać jej, dbać o nią, popierać ją, trzymać się jej, iść na koniec ziemi dla niej.
Jak zaimponować mężczyźnie - Pokazać nagość, przynieść jedzenie i piwo.
Oto przepis na napęd antygrawitacyjny:
1. Bierzemy kota (nie za starego),
2. Przygotowujemy pajdę chleba (nie musi być świeży; raczej nie powinna to być bułka),
3. Smarujemy pajdę masłem (nie może to być margaryna ani inne badziewie tego typu). Masła nie musimy żałować - może być grubo,
4. Przywiązujemy pajdę do kota - ważne - pajda musi znajdować się na grzbiecie kota i częścią suchą stykać się z jego grzbietem!
5. Całość zrzucamy z wysokiego drzewa, ewentualnie balkonu.
Pomyśl tylko:
a. Kot zawsze spada na cztery łapy,
b. Posmarowana kromka chleba spada zawsze masłem na dół.
Napęd antygrawitacyjny gotowy - proste to i genialne!
Pozdrawiam was z ponurej Dąbrowy Górniczej, gdzie konie na palcach gwizdają i nic się nie dzieje
Kij ci w oko - Stik into your eye
Nic mnie to nie obchodzi - Nothing isn’t going around me
Siedzą dwa gołębie na drzewie. Jeden grucha, a drugi jabłko.
Po czym poznać, że nie jesteś już studentem:
1. O szóstej rano wstajesz, a nie kładziesz się spać,
2. Seks w pojedynczym łóżku sprawia Ci trudności techniczne,
3. W lodówce trzymasz więcej jedzenia, niż picia,
4. Twoje fantazje o seksie z trzema kobietami o skłonnościach lesbijskich nagle zostały zastąpione przez fantazje o seksie z kimkolwiek,
5. Nie zgłaszasz się już na ochotnika do testów nowych leków,
6. Znasz każdego ze śpiących w twoim domu,
7. Swoją ulubioną melodię słyszysz w windzie, w budynku, w którym pracujesz,
8. Nie dostajesz już z banku listów z pogróżkami,
9. Nosisz ze sobą parasol,
10. Siedmiodniowe popijawy się już nie zdarzają,
11. Nie chodzisz do supermarketu ze wszystkimi przyjaciółmi,
12. Korzystasz ze stałych zleceń i kredytu w rachunku bieżącym,
13. W domu działa ogrzewanie,
14. Twoi przyjaciele zawierają związku małżeńskie i rozwodzą się, zamiast się po prostu spotykać i rozstawać,
15. Płacisz rządowi co rok tysiące złotych, zamiast dostawać od niego setki złotych,
16. Zamiast 130 dni wakacji masz ich najwyżej 26,
17. Dżinsy i pulower nie są już eleganckim strojem,
18. Dzwonisz na policję, bo te cholerne dzieciaki z mieszkania obok nie chcą ściszyć muzyki,
19. Wstajesz rano z łóżka, nawet jeśli pada,
20. Mycie się nie jest nudnym rytuałem,
21. Starsi krewni nie krępują się opowiadając przy tobie kawały o podtekście seksualnym,
22. Nie masz pojęcia o której zamykają najbliższą budkę z hamburgerami,
23. Ubezpieczenie samochodu jest coraz tańsze, a koszty utrzymania coraz wyższe,
24. Pomysłów na drinki nie czerpiesz z doświadczenia lokalnych włóczęgów,
25. Nie odkładasz niedojedzonej pizzy do lodówki na później,
26. Nie spędzasz połowy dnia na strategicznym planowaniu trasy wieczornej eskapady po knajpach,
27. Nienawidzisz “cholernych studentów - pasożytów",
28. Gdy jesteś pijany, nie czujesz już tego dziwnego pociągu do znaków drogowych,
29. Nie przystoi Ci już spać w poczekalni dworcowej,
30. Nie potrafisz już przekonać mieszkających z Tobą do “picia aż do rana",
31. Zawsze wiesz, gdzie jesteś, gdy się budzisz,
32. Nie zdarzają Ci się już drzemki od południa do 18,
33. Ogień w kuchni nie jest już powodem do dobrej zabawy,
34. Do apteki chodzisz po Panadol i coś na wrzodu, a nie po prezerwatywy i testy ciążowe,
35. Pamiętasz imię osoby, obok której się budzisz,
36. Śniadania jesz rankiem,
37. W twojej kuchni nie mieszkają myszy ani szczury.
38. Lista zakupów jest dłuższa niż zupka w proszku i sześciopak piwa,
39. Masz odkurzacz i używasz go,
40. Łamanie prawa oznacza przekroczenie dozwolonej prędkości o 10 km/h,
41. Zamiast mówić “Już nigdy tyle nie wypiję” mówisz “Nie potrafię już pić tyle, co kiedyś",
42. Ponad 90% Twojego czasu spędzonego przed komputerem to zwykła praca,
43. Nie eksperymentujesz już z zakazanymi substancjami,
44. Już nie pijesz w domu przed wyjściem do knajpy, żeby tam zaoszczędzić.
Pisownia oryginalna zazwyczaj zachowana, zmieniona tylko w przypadku kardynalnych błędów. Supery wybrane subiektywnie według mojego skromnego uznania z tych numerów SSa, które posiadam, a nie posiadam wszystkich ;) .
Trackback address for this post:
Comments, Trackbacks, Pingbacks:
Leave a comment:
Previous post: Amerykański firmware do SanDisk Sansa c140Next post: Moje wiersze o motocyklach

